Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Co to jest „happy food”? Recenzja książki „La Veganista. Jedzmy szczęśliwie” Nicole Just i przepis na kolorowe warzywa z patelni

Co to jest „happy food”? Recenzja książki „La Veganista. Jedzmy szczęśliwie” Nicole Just i przepis na kolorowe warzywa z patelni

Z powodu ograniczonego miejsca na regale z książkami staram się zamiast kupować książek, wypożyczać je z biblioteki. Wyjątek robię dla książek kucharskich, bo są to pozycje, do których się wraca. Na rynku pojawia się coraz więcej książek z przepisami kuchni wegetariańskiej oraz roślinnej i czasem trudno jest wybrać te najbardziej wartościowe pozycje. Jeśli nie znamy danego autora z jego bloga, to warto przejrzeć książkę w księgarni. Jeśli masz ochotę wypróbować co drugi przepis, to jest to z pewnością dobry znak.

Zupełnie przypadkiem natknęłam się na wegańską książkę “La Veganista. Jedzmy szczęśliwie”. To już trzecia książka blogerki Nicole Just. Została ona poświęcona szczęściu. By być szczęśliwym, musimy dobrze się czuć. by dobrze się czuć, musimy zdrowo się odżywiać. Jak robić to, będąc na diecie roślinnej? Wystarczy zwrócić się ku sezonowym warzywom oraz owocom. Autorka nazywa je prawdziwymi superfood i udowadnia, że nie chodzi wcale o sprowadzane z daleka chlorellę czy inne suplementy diety. Wśród dającej szczęście żywności wymienia za to zielone warzywa, warzywa cebulowe, papryczkę chilli, kakao czy fermentowane produkty. Autorka podaje ciekawe przepisy na domowej roboty jogurt czy serek na bazie nerkowców z wykorzystaniem kwasu chlebowego.

Książka została podzielona na cztery rozdziały:

  • Radość o poranku. Rozpocznij dzień po wegańsku
  • Lunch w pracy. Wrzuć coś szybko na ząb
  • Jedzenie dające szczęście. Jem to, co lubię
  • Słodycz daje szczęście. Na to możesz sobie pozwolić

Ja wyjątkowo nie zaczęłam od wypróbowywania przepisów na desery, tylko od dań śniadaniowych. Wśród nich znalazły się pyszne zielone smoothie, ryż na słodko z wiórkami kokosowymi, musli z truskawkami i nasionami chia oraz pyszne naleśniki ze słodkich ziemniaków.

Co do dań obiadowych podoba mi się kompletność przepisów, bo często jest podana propozycja sałatek czy sosów, z którymi dane danie najlepiej się komponuje. Kolorowe warzywa z patelni z guacamole i słodko ostro-salsą zachwyciły mnie swoimi kolorami oraz pomysłem dodania do dania mango. Zasmakowały mi też fasolowo-ziemniaczane burgery oraz sandwicze z kapustą kiszoną i awokado. Tego drugiego połączenia bał się spróbować mój mąż, co pokazuje jak często tkwimy w pewnych schematach  żywieniowych wyciągniętych z domu. Tymczasem przechodząc na dietę wegańską, warto sięgnąć po nowe połączenia smakowe oraz nieznane nam dotąd warzywa.

Nicole Just proponuje wiele ciekawych dań, których jeszcze nie zdążyłam przygotować. W książce można znaleźć pomysły na sałatki np. z z zielonej fasolki szparagowej z majonezem ze słodkich ziemniaków czy pomidorowo-grejfrutową z brokułami na ostro. Na fanów zup czeka przepis na zupę kalafiorową z surówką z czerwonej kapusty, krem z fasoli z prażonym amarantusem czy zupę miso z makaronem na ostro. Jest też dużo propozycji warzywnych np. naleśniki ziołowe z białą rzepą oraz groszkiem cukrowym, gulasz ziemniaczany z pasternakiem, faszerowane pomidory z kaszą jaglaną czy zapiekany seler z borówkowo-cebulowym chutney. Dyniowa panna cotta, muffinki jabłkowo-gruszkowe z kremem kokosowym czy lody bananowe z kawałkami czekolady skuszą na pewno niejednego łasucha.

Zdarzają się przepisy z mniej dostępnymi warzywami, ale z powodzeniem można dokonać w recepturach modyfikacji i często takie propozycje zamiany są przez autorkę podane. Sama zamiast pak choi użyłam kapusty pekińskiej czy zamiast kolendry dałam mniej ostrą w smaku zieloną pietruszkę. Myślę, że bardziej chodzi tutaj o otworzenie się na nowe smaki i wypróbowanie połączeń, które wbrew początkowym obawom, okazują się potem świetnie smakować.

Sama chętnie wrócę do szybkiego brownie czekoladowego, które może się okazać ratunkiem, gdy dzieci lub goście domagają się na już ciasta czekoladowego, a z Wami podzielę się przepisem, o którym już wspominałam na kolorowe warzywa, żeby pokazać jak kuchnia roślinna może być ciekawa oraz apetyczna.

KOLOROWE WARZYWA Z PATELNI Z GUACAMOLE I SŁODKO-OSTRĄ SALSĄ

Składniki na duszone warzywa

  • 1 cukinia
  • 2  łodyg selera naciowego
  • 250 g pomidorów
  • 1 duża papryka żółta lub zielona
  • 1 czerwona cebula
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 2 łyżki sosu shoyu
  • 1 łyżeczka octu z białego wina (lub jabłkowego)
  • puszka białej fasolki
  • łyżeczka syropu ryżowego

Składniki na guacamole

  • 2 awokado
  • 1/2 cytryny
  • sól
  • świeży pieprz
  • 1/2 pęczka świeżej kolendry

Składniki na salsę

  • 1 mango
  • 1 łyżka octu z białego wina (lub jabłkowego)
  • sól
  • szczypta cynamonu
  • czerwona papryczka peperoni

Zacznij od przygotowania duszonych warzyw. Pokrój cukinię kostkę, a selera naciowego w paski. Posiekaj cebulę. Na patelni rozgrzej olej i przesmaż cukinię około 1 minuty, Dodaj pokrojone pomidory i cebulę. Smaż przez minutę. Dopraw kuminem, sosem shoyu i octem. Duś na małym ogniu przez 5 minut. Dodaj przecedzoną fasolkę, seler naciowy, kawałki papryki oraz syrop ryżowy. Składniki wymieszaj i pozostaw pod przykryciem. Zrób guacamole, wydrążając miąższ z awokado i rozgnieć widelcem. Dodaj sok z cytryny łyżkę siekanej cebuli, 1/3 łyżeczki soli i 1/2 łyżeczki pieprzu. Wymieszaj, dodając posiekaną kolendrę. Na końcu przygotuj salsę. Obierz mango i pokrój miąższ w półcentymetrową kostkę. Dodaj resztę kolendry, ocet, 2 szczypty cynamonu, posiekaną papryczkę chili i wymieszaj.  Warzywa ułóż na czterech talerzach, dodaj guacamole oraz salsę, posyp kolendrą.

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *