Kuchnia

Cynamonowe kulki bakaliowo-orzechowe

Jesienno-zimową porą aż prosi się, by sięgnąć po rozgrzewające przyprawy takie jak cynamon czy imbir. Dodaje się je nie tylko do pierników, ale pasują też do kawy, koktajli, owsianki czy deserów. Świetnie komponują się także z bakaliami i orzechami w postaci pysznych kulek mocy. To jeden z prostych sposobów na wykorzystanie pulpy po zrobieniu mleka migdałowego, choć możemy je zrobić także ze świeżymi orzechami. Moczenie orzechów zwiększa jednak przyswajalność zawartego w nich białka. Dzięki namaczaniu neutralizuje się kwas fitowy, który hamuje wchłanianie wapnia, żelaza, magnezu. Poza tym wchłaniamy więcej zawartych w orzechach związków mineralnych (zawarte w orzechach inhibitory enzymów, które zabezpieczają orzechy przed przedwczesnym kiełkowaniem, są blokowane przez nasz system trawienny, przez co nie możemy skorzystać z całego zawartego w nich dobra). Korzystajmy zatem  w pełni z darów natury i kiedy możemy moczmy orzechy przed ich zjedzeniem.

Jeśli mam wykorzystać w przepisie orzechy, często decyduję się na ich wcześniejsze namoczenie, zwłaszcza że wtedy łatwiej się blendują (np. w koktajlach). Jeśli mają być rozdrobnione, robię przy okazji mleko orzechowe. Jeśli potrzebne jest mi samo mleko orzechowe, nie wyrzucam nigdy pozostałej pulpy tylko dodaję do owsianki, koktajlu, zupy czy właśnie takich kulek. Kulki wyglądają niepozornie, ale drzemie w nich prawdziwa moc. Są sycące, więc mnie wystarcza zjeść 3-4 sztuki na podwieczorek. To dodatkowo fajny sposób na przemycenie orzechów dla maluchów, które nie potrafią jeszcze gryźć orzechów.

Potrzebne składniki:
  • pół szklanki słonecznika
  • pół szklanki pulpy z mleka migdałowego (lub pół szklanki migdałów i trochę wody)
  • 12 sztuk daktyli
  • 4 sztuki niesiarkowanych suszonych śliwek
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/4 łyżeczki kardamonu
  • 1/4 łyżeczki imbiru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • do obtaczania kulek: dwie łyżeczki kakao i jedna łyżeczka cynamonu
Sposób przygotowania:

Mielimy słonecznik w rozdrabniaczu lub malakserze. Gdy się zmieli, dodajemy daktyle i śliwki suszone. Rozdrabniamy wszystko. Przekładamy do miski. Dodajemy pulpę migdałową (jeśli nie mamy dodajmy zmielone migdały i w razie potrzeby trochę wody, jeśli masa będzie się słabo kleić). Wsypujemy przyprawy. Na końcu dodajemy ekstrakt waniliowy i ew. trochę wody. Mieszamy masę łyżką. Rękami formujemy niewielkie kulki. Na mały talerzy wsypujemy kakao i mieszamy z cynamonem. Obtaczamy w nich delikatnie nasze kulki. Przechowujemy je w lodówce lub konsumujemy od razu.

Related Post

2 komentarze

  1. Sarna

    6 grudnia 2016 at 09:05

    uwielbiam takie bakaliowe słodkości, cudo 🙂

  2. gin

    6 grudnia 2016 at 15:34

    Kusisz niesamowicie tymi kuleczkami 🙂

Leave a Reply