Kuchnia

Foodbook wegański

Dawno nie wrzucałam żadnego jadłospisu. W styczniu podjęłam wyzwanie #veganuary2021. Początkowo myślałam o wegańskim tygodniu, ale jest już 20.01, a ja nadal jem roślinnie (no dobra, zjadłam kotlety sojowe panierowane w jajku, bo zrobił je mąż, a gotowego obiadu się nie odmawia).

Czy jest to dla mnie trudne? Nie tak bardzo, bo na co dzień jem rzadko nabiał, a jajka używam głównie do gofrów czy wypieków. Bardzo blisko mi do weganizmu, bo jajka ostatnio mniej mi smakują, a z nabiału skuszę się czasem na fetę do kanapki czy sernik u mamy.

Co jest dla mnie najtrudniejsze? Największe wyzwanie dla mnie to kanapki, bo wprawdzie są na rynku różne gotowe pasty, ale staram się je rzadko kupować. Fajnie jest mieć w zanadrzu tofu, bo można szybko zrobić z niego tofucznicę czy pastę a la jajeczną, a wędzone tofu od razu można kroić na kanapkę. W mojej Biedronce nie zawsze jest inne tofu niż marynowane, więc wtedy ratuję się z pastą z prażonego słonecznika (gdy byłam na studiach weganką to tą tanią i prostą pastę robiłam bardzo często). A jak mamy ugotowane strączki, to z nich też można coś wyczarować.

Czy moje dzieci tak jedzą? Z pierwszymi śniadaniami czy wypiekami nie ma problemu. Zup od dawna nie zabielamy. Dzieci dostają jednak mleko krowie do płatków czy ser do kanapek, bo do past kanapkowych są sceptyczni. Dieta wegetariańska w przedszkolu jest i tak trudna, i często jedzą tam po prostu kanapki z masłem, więc przy ich ograniczonym repertuarze jedzeniowym nie mam zamiaru wprowadzać im kolejnych ograniczeń.

Czemu tak dużo posiłków? Ilość posiłków to zwykle kwestia indywidualna. Ja potrzebuję przynajmniej pięciu posiłków dziennie. Ponieważ teraz karmię, potrzebuję jeszcze dodatkowej przekąski i wieczorem piję koktajl.

I śniadanie (8:00)

owsianka z bananem, daktylami, mielonym sezamem i lnem, do tego mrożone maliny i namoczone przez noc orzechy włoskie

II śniadanie (10:30)

chleb domowy na zakwasie. smalec z fasoli z tego przepisu, ogórek kiszony

Obiad (13:00)

barszcz ukraiński z ziemniakami i białą fasolą oraz strogonow z boczniaków oraz pieczarek z domowym chlebem – oba przepisy z “Nowej Jadłonomii” Marty Dymek

Podwieczorek (15:30)

Muffinki z przepisu na awaryjne ciasto czekoladowe z “Jadłonomii po polsku” Marty Dymek

Kolacja (18:00)

Sałatka z kaszą gryczaną, awokado, ogórkiem, pomidorkami koktajlowymi, suszonymi pomidorami i kiełkami soczewicy

Wieczorna przekąska (20:00)

Koktajl z bananem, kaki, kurkumą i pyłkiem pszczelim

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top