Kuchnia

Marchewkowy pudding chia

Od czasu do czasu dla odmiany przygotowuję rano pudding chia. Sekret puddingu tkwi w dodawanych do niego owocach, bo sam pudding jest trochę mdły (zwłaszcza gdy przygotowywany jest na delikatnym w smaku domowym mleku roślinnym typu owsiane czy z nerkowców). Moim dzisiejszym odkryciem było dodanie do niego, oprócz mleka roślinnego, również soku marchewkowego. To był strzał w dziesiątkę. Pudding sam w sobie jest bardzo smaczny (oczywiście jeśli lubimy smak soku marchewkowego), a dodatek kwaskowatych kiwi i granatu świetnie się w tym przypadku sprawdził. Dla mnie dużym plusem jest to, że z jedzeniem takiego puddingu łatwo poradzić może sobie małe dziecko. Nasiona chia moczone przez kilka godzin pęcznieją (podobnie jak nasze rodzime siemię lniane), tworząc smakowity deser pełen kwasów tłuszczowych omega-3.

Potrzebne składniki:
  • szklanka soku marchewkowego (bez cukru, najlepiej wytłaczanego)
  • pół szklanki mleka roślinnego, ew. wody (ja użyłam mleka z orzechów nerkowca)
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 5 łyżek nasion chia
  • 2 łyżki musu daktylowego lub łyżka miodu
  • owoce do przybrania: u mnie pestki granatu i kiwi
Sposób przygotowania: Łączymy sok z mlekiem. Wsypujemy nasiona chia. Dodajemy cynamon, mus daktylowy i wszystko mieszamy. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Mieszamy pudding (jeśli zrobiły się grudki, można go zblendować) i dekorujemy owocami.

Related Post

Leave a Reply