Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Mini pizze z marchewką

Mini pizze z marchewką

Ostatnio chodzi mi po głowie próba ujednolicenia obiadowych menu w naszym domu. Problem polega na tym, że moje starsze dzieci lubią niewiele potraw. Staram się więc proponować różna dania z nadzieją, że coś w końcu zaskoczy (a przynajmniej zjedzą przynajmniej ryż czy pomidory z talerza), a od czasu do czasu na stół wjeżdżają pewniaki.

Bo czy są dzieci, które nie kochają pizzy? Jednak nawet domowa pizza nie powinna gościć na stole zbyt często, bo to jednak przede wszystkim biała mąka i ser. Żeby posiłek był bardziej zbilansowany testowałam już dodatek mąki razowej czy bezglutenowe wersje, a dziś przyszedł czas na pomysł genialny w swej prostocie. Do ciasta na pizzę dodałam startą marchewkę, która nie jest wyczuwalna w smaku, a dodała trochę koloru do ciasta. Muszę przyznać, że pizza wyjątkowo mi smakowała. Dzieci zajadały, aż im się uszy trzęsły, a przy okazji dodatek marchewki sprawił, że przy okazji wpadło trochę więcej warzyw.

Potrzebne składniki:

  • 400 g maki jasnej mąki orkiszowej plus trochę do posypania (można użyć pszennej)
  • szklanka ciepłej wody
  • 35 g świeżych drożdży
  • pół łyżeczki soli
  • szczypta cukru
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1-2 marchewki (wagowo wykorzystałam 120g)
  • dodatki: sos pomidorowy, ser żółty lub mozarella, oliwki, kukurydza, suszone pomidory

Sposób przygotowania:

Robimy zaczyn, mieszając ciepłą wodę z drożdżami, cukrem oraz łyżeczką mąki. Odstawiamy na chwilę. W tym czasie obieramy i ścieramy na drobnej tarce marchewkę. Dodajemy ją do zaczynu i wsypujemy mąkę oraz sól. Zaczynamy mieszać ciasto (ja użyłam do tego robota kuchennego). Gdy zaczyna się robić zwarta kula, dodajemy oliwę i ponownie mieszamy. Przekładamy ciasto do miski podsypanej mąką. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na godzinę (u mnie rosło trochę krócej). Posypujemy stolnicę lub deskę do krojenia mąką. Nabieramy porcję ciasta łyżką i formujemy z każdej porcji na podsypanej stolnicy placek. Nie używamy wałka. Po lekkim podsypania placki da się rozciągać palcami. Układamy nasze minipizze na blasze posmarowanej olejem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Mnie wyszło z tej ilości ciasta 9 placuszków. Każdy z nich smarujemy sosem pomidorowym, nakładamy ser i dekorujemy. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 220°C przez 15-20 minut (piekłam z termoobiegiem, ponieważ pizze były na dwóch blachach).



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *