Prosto, zdrowo, naturalnie

Słodkie pesto z jarmużu

Słodkie pesto z jarmużu

Musze przyznać, że z pewnym podziwem oglądam zawsze zdjęcia maluchów zajadających miski makaronu z pesto, przede wszystkim tym buraczanym. Moje dzieci prawie od początku były team #sammakaron. Córka jeszcze czasem spróbuje makaronu z sosem pod warunkiem, że potem dostanie jeszcze miseczkę samego makaronu. Muszę przyznać, że jest w tym pewnie też trochę mojej winy, bo gdy podczas rozszerzania diety wprowadzałam im makaron, to rzeczywiście na początku był on sam, bo wtedy dziecko się nim nie ma szans pobrudzić. Do trzech razy sztuka, więc przy najmłodszej córeczce, przy której zaczynałam od BLW, częściej wprowadzam makaron z sosem. Córka ma już rok i dopiero niedawno zaczął on się cieszyć większym zainteresowaniem.

Postanowiłam to zainteresowanie wykorzystać do tego, by również starszakom przemycić sos do makaronu. W związku z tym wróciłam do pomysłu, który chodził mi po głowie już pewnie z rok temu, ale nie wiedzieć czemu nie doczekał się realizacji. Skoro dzieci nie chcą spróbować pesto, to może by je podać w bardziej atrakcyjnej czekoladowej formie? Tak narodził się pomysł słodkiego pesto. Bazą jest jarmuż, bo obok liści rzodkiewki i pietruszki to moja ulubiona zielenina do pesto, a ma najbardziej neutralny smak. Do tego neutralny w smaku olej lniany tłoczony na zimno, bo oliwa pasuje bardziej do wytrawnych dań. No i oczywiście daktyle oraz kakao, by dodać słodyczy oraz czekoladowego koloru.

Pesto świetnie komponuje się z dodatkiem pestek granatu, który mają kwaskowaty smak. Będę pewnie eksperymentować jeszcze z innymi dodatkami, bo syn spróbował tej wersji makaronu. Mam nadzieję, że w końcu przekona się na powrót też do sosu pomidorowego.

Potrzebne składniki:

  • 1,5 szklanki liści jarmużu

  • łyżka kakao

  • garść daktyli

  • łyżka soku z cytryny

  • 2 łyżki orzechów włoskich

  • kilka łyżek oleju tłoczonego na zimno o neutralnym smaku, najlepiej lnianego

  • ewentualnie woda

Sposób przygotowania:

Daktyle zalewamy ciepłą wodą i odstawiamy na chwilę. W tym czasie można zacząć już nastawiać makaron, jeśli chcemy zjeść z nim pesto. Myjemy liście jarmużu i odrywamy najgrubsze łodyżki. Wrzucamy do rozdrabniacza. Dodajemy orzechy, odcedzone daktyle, sok z cytryny, kakao i olej. Rozdrabniamy o uzyskania odpowiedniej konsystencji. W razie potrzeby dolewamy wodę i miksujemy ponownie.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *