Prosto, zdrowo, naturalnie

Tag: ciastka

Pomarańczowo-orzechowe ciastka z białej fasoli

Pomarańczowo-orzechowe ciastka z białej fasoli

 Są takie połączenia smakowe, które po prostu muszą smakować. Tak jest w przypadku czekolady i malin czy masła orzechowego z wanilią. Cudownie jest odkrywać kolejne pyszne kombinacje smaków. Skoro jest jeszcze zima i królują cytrusy, to dlaczego by nie spróbować połączenia pomarańczy i masła orzechowego?

 Wegańskie oponki z kaszą jaglaną

 Wegańskie oponki z kaszą jaglaną

Jeszcze trochę a mój blog zacznie się nazywać “Wszystko z kaszą jaglaną”. Coraz więcej można znaleźć też u mnie wegańskich receptur. Po pysznych jaglanych rogalikach czy kluskach jaglanych z czekoladą pomyślałam, by z kaszą jaglaną przyrządzić tym razem oponki. Jaglanka to jeden z moich ulubionych zastępników sera i co ważne jest ogólnie dostępna, nawet na najgłębszej wsi, czego jeszcze nie można powiedzieć o tofu.

Wegańskie drożdżówki z makiem bez cukru

Wegańskie drożdżówki z makiem bez cukru

Zawsze wydawało mi się, że pieczenie drożdżówek jest tak samo pracochłonne jak pączki. Tymczasem po dzisiejszym pieczeniu zmieniam zdanie. Ze zrobieniem tych drożdżówek można się uwinąć w godzinę, co oznacza, że gdy wcześniej wstanę, mogę je kiedyś przyrządzić nawet na śniadanie. Mam w planach kombinowanie z różnymi wariantami farszu.

Na pierwszy ogień poszedł mak, bo chciałam go jakoś atrakcyjnie podać, no bo wapń, no bo żelazo. Tymczasem najstarsza córka podzióbała w maku i poprosiła o drożdżówkę z czymś innym, za to przed synem musiałam je chować, by starczyło dla wszystkich. Trudno wszystkim dogodzić…

Żeby drożdżówki były bez cukru posłodziłam masę bananem, co już wypróbowałam w wegańskich słodkich bułeczkach. Zrobiłam też sama masę makową. Wykorzystałam połowę. Co zrobić z pozostałą masą makową? Polecam jaglankę z makiem czyli wariację ma temat kutii.

Potrzebne składniki:

  • 300 g mąki jasnej orkiszowej (może być tez pszenna)
  • szklanka mleka roślinnego (użyłam domowego mleka z orzechów laskowych)
  • 30 g drożdży świeżych
  • banan
  • łyżka oleju (może być kokosowy, rzepakowy czy z pestek winogron)
  • szklanka maku

Masa makowa:

  • po garści rodzynek, daktyli i fig (można wymienić na niesiarkowane morele)
  • łyżka oleju kokosowego tłoczonego na zimno
  • łyżka domowego ekstraktu waniliowego lub jakiegoś naturalnego olejku np. migdałowego
  • skórka otarta z pomarańczy (ja miałam wcześniej startą i ususzoną, dałam jej dwie łyżki, ale następnym razem dam co najmniej trzy)

Sposób przygotowania:

Wcześniej przygotowałam sobie masę makową, ale można ją spokojnie przygotować w trakcie oczekiwania na wyrośnięcie ciasta. Zalewamy wrzątkiem bakalie i odstawiamy na 5 minut. Najlepiej jest najpierw zmielić mak w młynku do kawy i zalać go taką ilością wody, by go lekko przykryć. Gotować chwilę, pilnując, by się nie przypalił. W przeciwnym wypadku mak gotujemy przez pół godziny i do jego zmielenia najlepiej użyć maszynki do mięsa. Bakalie odcedzamy (żal wylewać wodę z ich moczenia, ja wykorzystuję ją potem do koktajli czy owsianki) i rozdrabniamy blenderem. Mieszamy z makiem. Dodajemy ekstrakt waniliowy, olej kokosowy oraz skórkę z pomarańczy.

Podgrzewamy lekko mleko, ale nie zagotowujemy go. Wkruszamy do niego drożdże i dodajemy łyżkę mąki. Odstawiamy na 10 minut. Rozdrabniamy banana widelcem (można to zrobić blenderem, ale będzie pewnie wtedy potrzeba dodania mniejszej ilości mleka lub większej ilości mąki). Łączymy go z podrośniętym zaczynem (nie urośnie dużo, bo nie ma w nim cukru, ale powinny być widoczne oznaki jego pracy np. bąbelki). Dosypujemy mąkę. Wlewamy resztę mleka (jeśli jest z lodówki, to najlepiej je też podgrzać) oraz olej. Mieszamy. Odstawiamy do podrośnięcia na 15 minut. Włączamy piekarnik na 190°C. Moczymy dłonie wodą (trzeba tą czynność powtórzyć, gdy ciasto znów się zacznie za bardzo przyklejać do rąk) i odrywamy kawałki ciasta. Formujemy z nich okrągłe placki, spłaszczając ich środek, by zrobić miejsce na nadzienie. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Na każdą drożdżówkę nakładamy łyżkę masy makowej. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez pół godziny. Pod koniec pieczenia ustawiamy termoobieg (przynajmniej w moim piekarniku jest taka konieczność, bo gorzej mi działa dolna grzałka), żeby się dobrze upiekł spód.

Mnie wyszło 6 drożdżówek plus jedna malutka dla najmniejszej córeczki.

Karnawałowe słodkości
Wegańskie jaglane rogaliki z powidłami (bez cukru)

Wegańskie jaglane rogaliki z powidłami (bez cukru)

Gdy zrobiłam mini szarlotki z kruchym ciastem na bazie kaszy jaglanej, obiecałam sobie zrobić jeszcze ciastka z jego udziałem. Ten przepis powstał w ramach szukania alternatywy do twarogu w cieście. W wielu przepisach, w których występuje nabiał, kasza jaglana świetnie się sprawdzi np. w tym cudownym cytrynowym serniku z kaszy jaglanej.

Wegańskie babeczki z jarmużem. BLW

Wegańskie babeczki z jarmużem. BLW

Za oknem zima, więc na przekór przygotowuję ostatnio zielone potrawy. Zielone muffinki z jarmużem tak się spodobały, że gdy przygotowałam potem różowe naleśniki, synek domagał się, by naleśniki też były zielone 😉 Potrzebne składniki: 2 banany 2 garści jarmużu (można też użyć świeżego szpinaku) szklanka […]

Piernikowe muffinki z czekoladą

Piernikowe muffinki z czekoladą

Dzieci mają różne fazy. Raz jedzą bardzo dużo, innym razem odmawiają nawet swoich ulubionych dotąd dań. Jednym ze sposobów, by zachęcić dzieci do jedzenia, jest zaangażowanie ich w przygotowywanie posiłków. Mogą same zrobić sobie kanapkę, kroić owoce do owsianki czy pomagać w robieniu ciasta. Muffinki świetni się w tym przypadku sprawdzają. Wystarczy zamieszać składniki w dwóch miskach i nie trzeba nawet tego zrobić zbyt dokładnie. Można też poćwiczyć rozbijanie jajek. Dziecko nie tylko obserwuje jak powstają babeczki, ale też aktywnie uczestniczy w ich robieniu. Jest duża szansa, że spróbuje tego, co sama upiekła, nawet jeśli aktualnie jest faza, że wszystko jest fuj. A jeśli w ciasteczkach jest czekolada, to szanse jeszcze rosną 🙂

Potrzebne składniki:

  • 2 szklanki mąki razowej orkiszowej
  • 2 jajka
  • 50 ml oleju
  • pół szklanki wody lub mleka roślinnego
  • pół szklanki cukru kokosowego lub trzcinowego
  • łyżeczka przyprawy do piernika
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • banan starty na tarce
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady (użyłam takiej z 90% kakao)

Sposób przygotowania:

W jednej misce mieszamy mąkę z cukrem, przyprawą do piernika oraz cukrem kokosowym. W drugiej misce mieszamy mokre składniki: jajka, olej i wodę lub mleko roślinne. Do suchych składników dodajemy mokre i delikatnie mieszamy. Na grubej tarce ścieramy banana. Kroimy na drobne kawałki gorzką czekoladę. Do masy dodajemy połamaną czekoladę oraz banana i mieszamy niezbyt dokładnie. Nakładamy ciasto do formy na muffinki wyłożonej papilotkami (chyba że używamy foremek silikonowych, wtedy papilotki nie są potrzebne). Wyszło mi 12 muffinek. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 25-30 minut.

Orzechowo-jaglane półksiężyce. BLW

Orzechowo-jaglane półksiężyce. BLW

Zainspirowana przepisem na kruche ciasteczka orzechowe upichciłam coś zupełnie innego. Wykorzystałam ugotowaną kaszę jaglaną, która została mi po śniadaniu i stworzyłam orzechowo-jaglane półksiężyce. Skład jest maksymalnie prosty, tak że można je podać spokojnie niemowlakom. Mój 2,5 latek zajadał się nimi bardzo chętnie. Nie rozpadają się […]

Wegańskie, pełnoziarniste muffinki z porzeczkami (bez cukru)

Wegańskie, pełnoziarniste muffinki z porzeczkami (bez cukru)

Muffiny to ten typ słodkości obok których ciężko przejść obojętnie. Bo w końcu komu zaszkodzi jedna babeczka? Zwłaszcza gdy jest zrobiona na bazie pełnoziarnistej mąki orkiszowej i nie ma w niej ani grama cukru? Słodzona jest bananem i rodzynkami, a dodatek porzeczek sprawia, że muffinka […]

Muffinki z ciecierzycy (bez cukru i glutenu)

Muffinki z ciecierzycy (bez cukru i glutenu)

Jeśli miałabym wybrać swoje ulubione strączki, to bez wahania wskazałabym ciecierzycę. Kiedyś rzadko gościła na moim stole, bo kojarzyła mi się tylko z hummusem i falaflami. Obie te potrawy nadal rzadko pojawiają się na moim stole. Za to cieciorka króluje w burgerach, sałatce z selerem naciowym, tadżinie czy w duecie z pieczonymi batatami. Jest super uniwersalna. Można też zrobić z niej słodki krem czekoladowy, ciastka czy brownie. Uwielbiam czekoladowe ciasta ze strączkami w roli głównej. Daje się do nich niewielką ilość mąki (świetnie sprawdzają się bezglutenowe rodzaje), dzięki temu są zdrowsze i bardzo pożywne. Dodatek roślin strączkowych sprawia, że te wypieki są przyjemnie wilgotne.

Zamiast brownie pokusiłam się tym razem o zrobienie prostych muffinek z dodatkiem cieciorki. Słodzone są tylko bananem. Dla mnie to wystarczyło, ale jeśli lubicie słodsze wypieki dodajcie kilka namoczonych daktyli.

Potrzebne składniki:

  • puszka cieciorki lub 1,5 szklanki ugotowanej ciecierzycy
  • 2 jajka
  • duży dojrzały banan
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • łyżka kakao
  • 50 g mąki owsianej lub ryżowej

Sposób przygotowania:

Miksujemy wszystkie składniki. Przekładamy ciasto do formy na muffinki wyłożonej papilotkami. Pieczemy w temperaturze 175°C przez ok. 20 minut.

Bezglutenowe kokoski (bez cukru i nabiału)

Bezglutenowe kokoski (bez cukru i nabiału)

Mojemu mężowi zdarza się kupić w cukierni kokoski. Ja też mam jakiś sentyment do tych ciastek, bo kojarzą mi się z dzieciństwem. Mniej udany biszkopt oblewało się polewą kakaową i obtaczało we wiórkach. Takie proste a takie dobre. Trudno poprzestać na jednym ciastku. Jak zmniejszyć […]

Mini szarlotki z kaszą jaglaną

Mini szarlotki z kaszą jaglaną

Lubię przeglądać blogi i książki kulinarne w poszukiwaniu inspiracji. Często napotykam fajny przepis, ale są w nim składniki, których mi brakuje lub których nie używam w swojej kuchni. Moja głowa zaczyna wtedy pracować na najwyższych obrotach. Czym zastąpić w kruchym cieście twaróg? Zmieloną kaszą jaglaną? […]

Szpinakowe muffiny owsiane. Przemycamy warzywa

Szpinakowe muffiny owsiane. Przemycamy warzywa

Pogoda ostatnio nas rozpieszcza i choć spędzamy Majówkę w mieście, staramy się jak najwięcej spędzać czasu na świeżym powietrzu. Na wspólne wyjścia do zoo czy do parku przygotowuję ciastka czy muffiny. Jeśli jest taka możliwość, przy pieczeniu asystuje mi ostatnio Róża, która odmierza i miesza składniki. Wspólne gotowanie to świetna sprawa. Wprowadza dziecko w tajniki gotowania, uczy koordynacji ruchów (rozbijanie jajek nie jest prostą sprawą) i wyzwala w dziecku poczucie sukcesu. Poza tym spędzamy razem czas i fajnie się bawimy. Zwłaszcza gdy robimy wspólnie dinozaury. Muszą być zielone, dlatego w muffinkach ląduje szpinak. W ogóle go nie czuć w smaku, a babeczki mają fajny zielonkawy kolor. Nie są zbyt słodkie, więc fani słodkich smaków mogą dodać więcej daktyli czy inne słodziwo.

Potrzebne składniki:

  • 60g świeżego szpinaku
  • 220g płatków owsianych (aby muffiny były bezglutenowe należy użyć płatków z certyfikatem)
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • spora garść daktyli
  • 2 jajka
  • banan
  • jabłko
  • 1/4 szklanki oleju
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka ekstraktu waniliowego

Sposób przygotowania:

Daktyle zalewamy ok. 1/3 szklanki gorącej wody i odstawiamy na kilka minut. Myjemy szpinak. Do kielicha blendera wrzucamy: szpinak, daktyle wraz z wodą, w której się moczyły, banana, jajka, ekstrakt waniliowy i olej. Miksujemy. Płatki owsiane mielimy na mąkę w młynku do kawy lub rozdrabniaczu. Zmielone płatki mieszamy w misce wraz z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Ścieramy do miski jabłko na grubej tarce. Wlewamy zawartość blendera i mieszamy łyżką. Przekładamy do foremek na muffiny. Pieczemy w temperaturze 175°C przez 25 minut.