Kuchnia

Mini oponki (wegańskie i bezglutenowe)

Tłusty Czwartek tuż, tuż. Nawet jeśli na co dzień odżywiamy się zdrowo, to w taki dzień kuszą nas pączki i inne łakocie. Ja tak mam od jakiegoś czasu, że gdy widzę w cukierni coś smakowitego, zastanawiam się jak przerobić to po swojemu. Smażone jedzenie nie jest zdrowe, ale raz w roku można zaszaleć. Postanowiłam skupić się zatem na składnikach. Zrobienie pączków bez glutenu już jest wyczynem, a jeśli dojdzie do tego niechęć do używania nabiału czy cukru, wydaje się to mission impossible. O dziwo, udało mi się znaleźć taki przepis w nowej książce Weroniki Madejskiej z Natchnionej i wypróbuję go w czwartek. Dziś zmierzyłam się z  innym tradycyjnym specjałem jakim są oponki. W zeszłym roku zajadałam się mini pączkami z serem i mąką kukurydzianą znalezionymi na blogu Lawendowy dom. Zainspirowana tym przepisem zrobiłam własne mini oponki (nie nazwałabym ich pączkami, bo nie są na drożdżach) na bazie serka tofu. Są kruche i pachnące cynamonem. U nas przeszła wersja bez cukru, ale jeśli wolicie słodsze wypieki, to można je do dosłodzić do smaku lub posypać cukrem po usmażeniu.

Potrzebne składniki:
  • 180g tofu naturalnego (u mnie domowej roboty według tego przepisu)
  • banan
  • łyżka ekstraktu waniliowego
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 100g mąki kukurydzianej (można próbować zamienić na 50g mąki ryżowej i 50g mąki ziemniaczanej)
  • 50g mąki ryżowej
  • słodziwo do smaku - masa nie zawiera jajek, więc jeśli banan nie był wystarczająco dojrzały, to można dodać syrop klonowy, ksylitol, cukier trzcinowy czy coś innego słodkiego, czego używacie
Sposób przygotowania:

W misce widelcem rozgniatamy dokładnie banana i tofu. Robione tofu jest mokrzejsze niż w kostce ze sklepu, więc w przypadku tego drugiego możemy dodać łyżkę wody czy mleka roślinnego. Dodajemy cynamon, ekstrakt waniliowy i sodę. Dodajemy mąki i masę dokładnie mieszamy. Próbujemy masę i w razie potrzeby dosładzamy. Ja nic nie dodawałam. Formujemy niewielkie kulki. Smażymy je partiami na oleju, najlepiej kokosowym, przewracając, by usmażyły się z każdej strony. Posypujemy cynamonem i jeśli potrzebujemy, to możemy także cukrem.

Related Post

Leave a Reply