Prosto, zdrowo, naturalnie

Tag: dania obiadowe

Ziemniaczana focaccia z oliwkami

Ziemniaczana focaccia z oliwkami

Pierwsze podejście do ciasta drożdżowego jest najtrudniejsze, ale jeśli upieczesz kilka rzeczy, potem idzie już z górki. Ostatnio zamieszczałam przepisy na wegańskie drożdżówki z makiem, a teraz przyszedł czas na niesłodkie ciasto drożdżowe. Pizzę znają z pewnością wszyscy. Focaccia jest mniej znana. Ciasto jest podobne jak na pizzę, ale nie dodajemy sera ani sosu, więc to świetna opcja dla wegan. Na ciasto możemy dać sól, pomidorki, oliwki czy zioła.

Placki ziemniaczane z jarmużem

Placki ziemniaczane z jarmużem

W  przypadku gotowania dla dzieci trzeba być często upartym: jak się nie da drzwiami, to trzeba wejść oknem. Dziś za cel wzięłam sobie przygotowanie dania z jarmużem, które zjedzą też moje dzieci. Skoro słabo piły zielony koktajl i nie chciały popatrzeć na zupę z jarmużem, […]

Kotlety z bobu i suszonych pomidorów

Kotlety z bobu i suszonych pomidorów

Moje starsze dzieci się uzupełniają. Córka uwielbia ziemniaki, choć kotlety też zje. Za to mój syn uwielbia kotlety i chce je jeść jeszcze przed usmażeniem, a ziemniaki zjada sporadycznie (chyba że w postaci frytek czy placków ziemniaczanych). Nic zatem dziwnego w tym, że gotując większą ilość strączków, planuję jakieś burgery czy kotlety (jak fasola nie przejdzie w tej formie, to pozostaje zrobienie brownie).

W lecie rośliny strączkowe lądują na naszym stole rzadziej niż zimą, bo przecież jest tyle świeżych warzyw w tym czasie. Wyjątek stanowi bób. Kilka lat temu go nie lubiłam, a teraz latem nie wracamy z targu bez przynajmniej jednego woreczka bobu. Przerabiam go na zupy, pierogi, curry, falafle czy kotlety.

Tym razem moje serce podbiły kotleciki z dodatkiem suszonych pomidorów. Robi się je bajecznie prosto. Jedyną trudność może stanowić konieczność wyłuskania bobu, ale jeśli go nie rozgotujemy, robi się to naprawdę szybko. Wystarczy oderwać kawałek łupiny i lekko nacisnąć, a nasiona same wyskakują z łupinki.

W planach mam jeszcze makaron z bobem 🙂

Potrzebne składniki:

  • 0,5 kg bobu
  • 3 suszone pomidory (użyłam z zalewy, jeśli chcemy dać suszone, trzeba je wcześniej namoczyć  w gorącej wodzie)
  • garść natki pietruszki
  • 0,5 szklanki słonecznika
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Bób gotujemy 5-10 minut. Przecedzamy i obieramy go. Wrzucamy do garnka. Dodajemy suszone pomidory i natkę pietruszki. Blendujemy blenderem ręcznym. Mielimy słonecznik i dodajemy do masy. Doprawiamy do smaku (pamiętając, jeśli użyliśmy pomidorów nie z zalewy, że są one słone). Mieszamy masę. Formujemy kotleciki i smażymy na niewielkiej ilości oliwy z oliwek.

Propozycja podania:

Bób świetnie smakuje z dodatkiem ogórków czy pomidorów. Ja zajadałam kotlety z kaszą gryczaną, pomidorem, awokado i pesto z liści rzodkiewek (jedno z moich faworytów, jeśli chodzi o pesto).

Kluski ryżowo-jabłkowe. BLW

Kluski ryżowo-jabłkowe. BLW

Fajnym pomysłem na podanie ryżu dla maluszków, które zaczynają swoją przygodę z BLW, są kluseczki z ryżu. Ich zaletą jest to, że nie rozwalają się tak łatwo w malutkich rączkach, jak może być w przypadku kuleczek ryżowych. Można je przygotować z ryżu, który został z […]

Krem pomidorowy z mlekiem kokosowym

Krem pomidorowy z mlekiem kokosowym

Ku zgrozie mojej mamy zamieniłam zapamiętaną z dzieciństwa zupę pomidorową na krem pomidorowy. Robi się go szybko. Nie trzeba trzeć na tarce warzyw. Można go podać nie tylko z małym makaronem czy ryżem, ale też z moją ulubioną kaszą jaglaną. Wypróbowywałam różne warianty. Jednym  z […]

Łatwe kotlety z czerwonej fasoli i komosy ryżowej

Łatwe kotlety z czerwonej fasoli i komosy ryżowej

U mnie są dwie fazy dotyczące wegetariańskich burgerów i kotletów – albo bardzo długo ich nie robię albo wpadam w manię ich przygotowywania, w efekcie mam ich potem spore zapasy w zamrażalniku. Takie zamrożone kotlety ratują nie jeden obiad, w którym to mój mąż postanawia upiec całą blachę pieczonych ziemniaków. Pod koniec dorzucam do nich zachomikowane burgery i od razu obiad robi się bardziej wartościowy. Bo takie burgery robię zwykle z dodatkiem roślin strączkowych i kasz. Do zagęszczania używam zmielonych orzechów, słonecznika lub płatki owsiane (u mnie to ostatnio stały zamiennik bułki tartej do panierowania kotletów). Proponowane dziś kotlety są banalnie proste. Nie trzeba nic podsmażać. Wystarczy zblendować i wymieszać składniki, a jeśli została nam ugotowana komosa z obiadu to przygotowanie burgerów zajmie nam tylko 10 minut.

Potrzebne składniki:

  • puszka czerwonej fasoli lub 1,5 szklanki ugotowanej
  • 3/4 szklanki ugotowanej komosy ryżowej (quinoa)
  • 1/2 szklanki zmielonych płatków owsianych
  • łyżeczka papryki wędzonej
  • łyżeczka kuminu mielonego
  • 1/4-1/2 łyżeczki ostrej papryki (w zależności od upodobań)
  • 4 łyżeczki keczupu
  • opcjonalnie: łyżeczka dymu wędzarniczego

Sposób przygotowania:

Rozdrabniamy blenderem lub widelcem fasolę. Dodajemy zmielone płatki i komosę. Dodajemy przyprawy i mieszamy masę. Formujemy kotlety i smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu.

Sposób na warzywa: kotleciki warzywne. BLW

Sposób na warzywa: kotleciki warzywne. BLW

Większość naszych maluchów ma różne fazy, jeśli idzie o jedzenie. Są okresy, gdy jedzą chętnie i wszystkiego próbują, a są takie, gdy jedzą mało i tylko wybrane produkty np. ziemniaki na obiad. W którymś momencie praktycznie każda mama ma pokusę czy potrzebę, by przemycić dziecku […]

Trzyskładnikowe, pomidorowe placki z ciecierzycy. BLW

Trzyskładnikowe, pomidorowe placki z ciecierzycy. BLW

Kuchnia wegetariańska, a zwłaszcza wegańska, zachwyca mnie swoją kreatywnością. Co rusz znajduję przepisy na ciekawe wykorzystanie warzyw i strączków. Nie zawsze mam jednak czas na tworzenie wymyślnych kiełbasek, zup czy burgerów. Na co dzień cenię proste dania, nie wymagające wielu składników, dziwnych przypraw i długiego […]

Pizza z polenty

Pizza z polenty

Nie znam chyba osoby, przynajmniej młodej, która nie lubi pizzy. Pizzę nie raz przygotowywałam na przyjście gości i co jakiś czas pojawia się na naszym stole. Nie byłabym sobą, gdybym co jakiś czas nie wypróbowywała jakiegoś nowego przepisu. Nie chodzi mi o tradycyjną, pszenną pizzę, bo mąż sięga zawsze do tego samego przepisu (strona w książce kucharskiej jest już poplamiona, co już świadczy o częstym wracaniu do niego). Pojęcie pizzy się mocno rozszerzyło i oznacza placek z sosem oraz dodatkami (nawet niekoniecznie serem, bo przecież są wegańskie pizze bez sera lub z jego substytutem). Robiłam już przeróżne, zdrowsze wersje tego przysmaku – z batata, brokuła, kalafiora, komosy ryżowej czy marchewki. Oczywiście smakiem i konsystencją odbiegają od oryginału, jednak są ciekawą alternatywą, gdy nie jemy glutenu lub drożdży. Dodatek ulubionych warzyw, sera czy keczupu pomaga przybliżyć je do włoskiego oryginału. Niektóre bezglutenowe pizze łatwo się rozpadają, czego nie można powiedzieć o pizzy z polenty. Placek ten można łatwo modyfikować, tak że można go też przygotować w wersji dla maluchów.

Potrzebne składniki:

  • 3/4 szklanki polenty czyli kaszy kukurydzianej
  • 2 szklanki wody
  • pół łyżeczki ulubionych ziół
  • oliwa z oliwek
  • ulubione dodatki: u mnie cebula, pieczarki, szpinak i mozarella, pesto z suszonych pomidorów

Sposób przygotowania:

Zagotowujemy 2 szklanki wody. Wsypujemy zioła i kaszę. Szybko mieszamy, by nie powstały grudki. Mieszamy, aż kasza zgęstnieje. Uwaga, bo może pryskać. Ugotowaną kaszę przekładamy do natłuszczonej formy. Odstawiamy do ostygnięcia. Smarujemy oliwą. Pieczemy przez 10 minut w temperaturze 200°C. Wyciągamy z pieca, smarujemy sosem i nakładamy ulubione dodatki. Pieczemy jeszcze 20 minut.

Kopytka z kaszy jaglanej i soczewicy. BLW

Kopytka z kaszy jaglanej i soczewicy. BLW

Czerwona soczewica to pierwsza polecana dla niemowlęcia roślina strączkowa. Nic dziwnego, bo nie ma grubej skórki i rozgotowuje się praktycznie na miazgę. Można ją podawać już od początku rozszerzania diety maluszka. Jest świetnym dodatkiem do pierwszych zupek, bo szybko się gotuje i wzbogaca posiłek w […]

Kotlety z brukselki i tofu

Kotlety z brukselki i tofu

Nie wiedzieć czemu, brukselka wśród wielu osób cieszy się złą sławą. Chociaż w moim domu nie jadało się brukselki, to gdy spróbowałam jej, będąc już wegetarianką, od razu ją polubiłam. Smakuje jak małe kapustki i nie trzeba ich siekać! Czego chcieć więcej. Początkowo brukselkę jadłam […]

Gulasz z dynią i ziemniakami

Gulasz z dynią i ziemniakami

Nigdy nie lubiłam kroić surowej dyni i wolę ją piec, ale czasem warto się natrudzić. Pokrojona w kostki dynia może być składnikiem prostego gulaszu, który może stanowić pyszną, jesienną kolację czy drugie danie. Ponieważ są w nim ziemniaki, może stanowić samodzielne danie i nie potrzeba dojadać ryżu, kaszy czy chleba. Uwielbiam tego typu dania, zwłaszcza że nie trzeba po nich dużo zmywać 😉

Potrzebne składniki:

  • ćwiartka średniej dyni
  • 3 ziemniaki
  • 2 czerwone papryki
  • 1 duża cebula
  • pół szklanki przecieru pomidorowego
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • pół łyżeczki wędzonej papryki
  • pół łyżeczki kurkumy
  • pół łyżeczki oregano suszonego
  • do smaku sól i pieprz (jest niezbędny, by lepiej wchłaniała się kurkuma)
  • olej kokosowy do smażenia
  • natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Siekamy cebulę i podsmażamy ją chwilę na oleju kokosowym. W tym czasie kroimy w kostkę czerwoną paprykę i dorzucamy ją do cebuli. Dynię i ziemniaki obieramy i kroimy w większą kostkę. Dodajemy do smażącej się papryki i cebuli. Dolewamy tyle wody, by warzywa by warzywa były mniej więcej przykryte. Dodajemy przecier pomidorowy i przyprawy. Gotujemy co najmniej pół godziny, aż zmiękną ziemniaki. Posypujemy natką pietruszki.