Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Tag: przemycamy warzywa

Buraczane gofry gryczane. BLW

Buraczane gofry gryczane. BLW

Córka ma słabość do koloru różowego, więc wykorzystuję ją czasem do przemycenia buraków do jej diety. Przy okazji pieczenia warzyw na kolację wrzuciłam też buraka, który następnego dnia powędrował do różowych gofrów. W lodówce zostało też trochę kaszy gryczanej. No to ją też dorzuciłam.

Marchewkowe kulki mocy

Marchewkowe kulki mocy

Mój trzyletni syn przyszedł dwa dni temu z przedszkola i mówi: “Mamo dostałem nagrodę. Zjadłem pierogi i dostałem marfewkę. Ja lubię marfewkę.” Oczywiście rozbawiło mnie i ucieszyło to jego szczere wyznanie. Reakcja była natychmiastowa. Następnego dnia powstały marchewkowe kule mocy.

Scones cukiniowe bez cukru

Scones cukiniowe bez cukru

Wiem, że już wszyscy teraz jedzą dynie, ale można nadal kupić jeszcze cukinie i upiec z nich pyszne scones. Te bułeczki skradły moje serce. Dla mnie są wystarczające słodkie bez dodatków, ale wiadomo że scones najlepiej smakują z masłem, dżemem czy miodem (ulubiona wersja moich dzieci).

EDIT: Bułeczki piekłam dwa razy. Za drugim razem nie dałam jajka, więc skoro nie jest ono konieczne, to wyrzuciłam je z przepisu.

Potrzebne składniki:

  • 250-300 g mąki pszennej lub jasnej orkiszowej
  • 150 g cukinii
  • banan
  • 4 łyżki oleju
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • garść rodzynek

Sposób przygotowania:

Ścieramy cukinię na tarce. Mieszamy ją z jajkiem i olejem. Dodajemy rozgniecionego banana. Na końcu wsypujemy mąkę oraz proszek do pieczenia. Za drugim razem miksowałam cukinię i banana, wtedy trzeba dodać więcej mąki, by ciasto nie było zbyt mokre. Mieszamy. Na końcu dodajemy rodzynki. Podsypujemy stolnicę lub deskę do krojenia mąką. Nabieramy ciasto partiami, przekładamy na deskę, rozgniatamy na wysokość 3 cm i wycinamy szklanką okrągłe scones. Przekładamy je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 200°C przez 20 minut.

Wegańskie muffiny bananowo-cukiniowe

Wegańskie muffiny bananowo-cukiniowe

Potrzebowałam upiec coś słodkiego na spotkanie z zaprzyjaźnionymi mamami. Od razu pomyślałam o muffinach, zwłaszcza że dawno żadnych nie piekłam. Zawsze staram się mieć w domu jakieś banany, a latem w lodówce zwykle pałęta się jakaś cukinia. Połączyłam oba składniki i powstały fajne, lekko wilgotne babeczki.

Krem batatowo-morelowy

Krem batatowo-morelowy

Kolejna wariacja na temat kremu czekoladowego do smarowania naleśników czy pieczywa. Tym razem postanowiłam wykorzystać kawałek batata, który został mi po przygotowaniu gofrów batatowych. Zazwyczaj słodzę takie kremy daktylami. Ponieważ się skończyły, dorzuciłam suszone morele. Aniela po zjedzeniu naleśnika (zrobiłam je z mąki ryżowej oraz mąki z ciecierzycy), wyjadała resztki kremu łyżką ze słoika. Można więc też ten krem potraktować jako śniadanie czy deser dla maluszka podczas rozszerzania diety.

Batatowe gofry. BLW

Batatowe gofry. BLW

Już od pewnego czasu chodziły za mną gofry z batatem. Batat to jedno z tych warzyw, które staram się mieć zwykle w lodówce, bo można go dorzucić do pieczonych warzyw czy wykorzystać zamiast dyni w zupie czy plackach. Gofry z dodatkiem batata mają piękny, pomarańczowy kolor. Przepis jest bardzo prosty i na pewno jeszcze do niego wrócimy.

Jeśli kogoś przeraża konieczność ugotowania specjalnie batata, to informuję, że gotuje się go bardzo szybko. Wystarczy go obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Wrzucamy go do niewielkiej ilości wody i pod przykryciem gotuje się go 10 minut. Ja gotowałam batata rano, a kilka minut później już piekłam gofry, ale jeśli mamy mało czasu na przygotowanie śniadania, można ugotować go dzień wcześniej czy upiec przy okazji pieczenia ciasta.

Dla naszej 5 osobowej rodziny zrobiłam gofry z podwójnej porcji i wyszło ich całkiem sporo, bo aż osiem. My zajadaliśmy je z musem gruszkowym.

Potrzebne składniki:

  • 100 g ugotowanego lub upieczonego batata
  • 100 g mąki orkiszowej jasnej (lub pszennej)
  • jajko
  • 1/2 szklanki wody
  • łyżeczka oleju
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (można pominąć)

Sposób przygotowania:

Nagrzewamy gofrownicę i smarujemy ją olejem za pomocą pędzelka. Miksujemy obranego batata z jajkiem, wodą i olejem. Wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia. Mieszamy. Pieczemy przez kilka minut.

Uwaga: Przy odpowiednio długim pieczeniu gofry są chrupiące i ładnie odchodzą od gofrownicy. Najlepiej jeść je zaraz po upieczeniu, bo po dłuższym czasie (zwłaszcza gdy położymy je na sobie) mogą się zrobić miękkie (co nie znaczy, że nie smaczne).

Dyniowe kopytka jaglane. BLW

Dyniowe kopytka jaglane. BLW

W sezonie dyniowym właściwie wszystko można przyrządzać z dynią. Możemy robić to bez skrępowania, ponieważ dynia to warzywo. Warzyw nigdy za dużo. A ponieważ dynia jest lekko słodkawa (to może wyglądać inaczej w przypadku różnych odmian dyni), to z powodzeniem można ją wykorzystywać w słodkich […]

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Jesień kojarzy mi się z kolorem pomarańczowym. To kolor spadających liści, ale także kolor dyni. Można z niej wyczarować rozgrzewającą zupę, ale też placki, ciasto, kotlety czy koktajl. Jest cudownie uniwersalna. Wegan z pewnością ucieszy fakt, że świetnie zastępuje w wypiekach jajka, bo pełni funkcję […]

Szpinakowe muffiny owsiane. Przemycamy warzywa

Szpinakowe muffiny owsiane. Przemycamy warzywa

Pogoda ostatnio nas rozpieszcza i choć spędzamy Majówkę w mieście, staramy się jak najwięcej spędzać czasu na świeżym powietrzu. Na wspólne wyjścia do zoo czy do parku przygotowuję ciastka czy muffiny. Jeśli jest taka możliwość, przy pieczeniu asystuje mi ostatnio Róża, która odmierza i miesza składniki. Wspólne gotowanie to świetna sprawa. Wprowadza dziecko w tajniki gotowania, uczy koordynacji ruchów (rozbijanie jajek nie jest prostą sprawą) i wyzwala w dziecku poczucie sukcesu. Poza tym spędzamy razem czas i fajnie się bawimy. Zwłaszcza gdy robimy wspólnie dinozaury. Muszą być zielone, dlatego w muffinkach ląduje szpinak. W ogóle go nie czuć w smaku, a babeczki mają fajny zielonkawy kolor. Nie są zbyt słodkie, więc fani słodkich smaków mogą dodać więcej daktyli czy inne słodziwo.

Potrzebne składniki:

  • 60g świeżego szpinaku
  • 220g płatków owsianych (aby muffiny były bezglutenowe należy użyć płatków z certyfikatem)
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • spora garść daktyli
  • 2 jajka
  • banan
  • jabłko
  • 1/4 szklanki oleju
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżka ekstraktu waniliowego

Sposób przygotowania:

Daktyle zalewamy ok. 1/3 szklanki gorącej wody i odstawiamy na kilka minut. Myjemy szpinak. Do kielicha blendera wrzucamy: szpinak, daktyle wraz z wodą, w której się moczyły, banana, jajka, ekstrakt waniliowy i olej. Miksujemy. Płatki owsiane mielimy na mąkę w młynku do kawy lub rozdrabniaczu. Zmielone płatki mieszamy w misce wraz z mąką ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia. Ścieramy do miski jabłko na grubej tarce. Wlewamy zawartość blendera i mieszamy łyżką. Przekładamy do foremek na muffiny. Pieczemy w temperaturze 175°C przez 25 minut.

Kotlety z brukselki i tofu

Kotlety z brukselki i tofu

Nie wiedzieć czemu, brukselka wśród wielu osób cieszy się złą sławą. Chociaż w moim domu nie jadało się brukselki, to gdy spróbowałam jej, będąc już wegetarianką, od razu ją polubiłam. Smakuje jak małe kapustki i nie trzeba ich siekać! Czego chcieć więcej. Początkowo brukselkę jadłam […]