Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Tag: bez jajek

Naleśniki z mąki z soczewicy

Naleśniki z mąki z soczewicy

Roślinny strączkowe są bardzo zdrowe i powinniśmy włączyć je do naszej codziennej diety, nie tylko wtedy gdy nie jemy mięsa. My jesteśmy wegetarianami i ubolewam nad tym, że tak ciężko jest przekonać dzieci do wielu dań z ich udziałem. Sama bardzo lubię brownie z fasoli, ale nie mogę przecież robić go codziennie..

Wegańskie rogaliki jaglane z jabłkiem

Wegańskie rogaliki jaglane z jabłkiem

Znalazłam niedawno przepis na twarogowe ciasteczka z jabłkiem. Pomyślałam od razu, by znów ser biały zastąpić w przepisie kaszą jaglaną. Mam już sprawdzony przepis na ciasto, który wykorzystałam w wegańskich jaglanych rogalikach z powidłami. Zmieniłam tylko dodatki – kawałki jabłka, do tego cynamon oraz cukier kokosowy. Jeśli chcemy przygotować ciasteczka dla dzieci poniżej 1 roku życia, pomijamy cukier.

Budyniowe placki z tofu

Budyniowe placki z tofu

Już od jakiegoś czasu trwały moje poszukiwania idealnych placuszków zrobionych z tofu. Wygląda na to, że poszukiwania zakończone, bo te placki robię już drugi raz w tym tygodniu. Są wegańskie i bezglutenowe, a na dodatek dzięki dodatkowi banana oraz rodzynek są naturalnie słodkie.

Potrzebne składniki:

  • 180g tofu naturalnego
  • banan
  • łyżka soku z cytryny
  • opakowanie budyniu waniliowego
  • w razie potrzeby 2 łyżki mleka kokosowego lub innego roślinnego
  • 2 garści rodzynek

Sposób przygotowania:

Tofu miksujemy z bananem oraz sokiem z cytryny. Wsypujemy proszek budyniowy. Jeśli masa jest zbyt zbita, bo np. banan był zbyt mały czy tofu zbyt suche, dolewamy mleko roślinne. Wsypujemy rodzynki. Może być potrzeba pomagania sobie drugą łyżką podczas nakładania placków. Placuszki smażymy na rozgrzanej patelni.

Placki jaglano-dyniowe z jabłkiem

Placki jaglano-dyniowe z jabłkiem

W sezonie dyniowym łatwo można przyrządzić wegańskie placki, bo mus z dyni jest jednym z zastępników jajek. Pierwotnie miałam dodać jajka do ciasta, ale mam zasadę, która mówi, by nie dodawać jajek tam, gdzie nie ma takiej potrzeby. Kasza jaglana oraz dynia świetnie spajają ciasto, a dodatek jabłka sprawia, że placuszki przypominają w smaku racuszki.

Gryczana alu patra

Gryczana alu patra

Na studiach bardzo często z moimi siostrami przygotowywałyśmy dania kuchni hinduskiej, bo w dużej mierze jest to kuchnia wegetariańska. Poza tym jeśli już zgromadzi się odpowiednie przyprawy, to potrawy te są tanie i można ich przyrządzić dużo – w sam raz na studencką kieszeń. Teraz rzadziej sięgam po te przepisy, ponieważ dla dzieci, jeśli w ogóle czegoś spróbują, to dania te są za ostre.

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Przed 11 listopada w sieci sporo jest zdjęć rogalów świętomarcińskich i chociaż ja nie jestem z Poznania, zainspirowały mnie one do upieczenia własnych rogalików. Ponieważ w lodówce została ugotowana kasza jaglana, postanowiłam upiec kolejną wersję jaglanych rogalików (przepis na rogaliki z powidłami znajdziecie tutaj). Tak jak w tradycyjnych rogalikach w nadzieniu znalazł się mak i migdały. Nie ma jednak ani grama cukru. Słodki smak zapewniają daktyle, a dodatek skórki pomarańczowej zapewnia im przepyszny aromat.

Potrzebne składniki:

Ciasto:

  • 250g ugotowanej kaszy jaglanej
  • 250g jasnej mąki orkiszowej
  • 2 łyżki dyniowego puree
  • 5 łyżek oleju kokosowego
  • 2 łyżki zimnej wody

Nadzienie:

  • 2 garści suszonych daktyli
  • garść migdałów
  • 2 łyżki maku
  • łyżeczka skórki otartej z pomarańczy (ja suszę skórkę z pomarańczy na kaloryferze, a potem ją mielę w młynku i przechowuję w słoiku)

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od zalania gorącą wodą daktyli, potem przechodzimy do robienia ciasta. Kaszę jaglaną rozcieramy łyżką z olejem kokosowym oraz przecierem dyniowy. Dosypujemy mąkę i w razie potrzeby wodę. Przekładamy masę na stolnicę i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wkładamy na chwilę do lodówki i w tym czasie przygotowujemy farsz. Miksujemy daktyle wraz z wodą (jeśli zalaliśmy dużą ilością wody, to część odlewamy). Dodajemy rozdrobnione w młynku do kawy migdały oraz mak, a potem skórkę z pomarańczy. Mieszamy. Wyciągamy z lodówki ciasto i dzielimy na pół. Podsypujemy mąką stolnicę i połowę ciasta rozwałkowujemy. Kroimy nożem na trójkąty o dłuższych bokach. Mnie wyszło 8-10 z każdego kawałka ciasta. Rozmarowujemy na cieście połowę nadzienia i zwijamy każdy rogalik (niektóre kawałki ciasta musiałam delikatnie podważyć nożem) i zwijamy rogaliki od dłuższego boku do węższego zakończenia trójkąta. Nadajemy im ładny kształt i układamy na blasze do pieczenia. Ponawiamy czynność przy drugim kawałku ciasta. Posmarowałam za pomocą pędzelka wodą rogaliki i piekłam około 20 minut w temperaturze 200 °C.

Pieczona owsianka z masłem orzechowym i śliwkami

Pieczona owsianka z masłem orzechowym i śliwkami

Ta pieczona owsianka jest tak dobra, że znów wylądowała na naszym stole. Jej dużym plusem jest to, że poświęcamy chwilę na pomieszanie składników, a potem nic nie musimy pilnować, czy się nie przypala. Można spokojnie zająć się przygotowywaniem ubranek dla dzieci do przedszkola, a potem wyjąć z piekarnika ciepłą owsiankę i cieszyć się jej smakiem. Polecam nie rezygnować z polania jej dodatkową porcją jogurtu lub mleka kokosowego.

Placki szpinakowe i czekoladowy krem z ryżu

Placki szpinakowe i czekoladowy krem z ryżu

Są takie dni, gdy mam nadmiar pomysłów na gotowanie i gdy sięgam w końcu po czekający na swoją kolejkę szpinak, okazuje się, że jest już co najmniej wczorajszy. Dlatego ważne jest, by na bieżąco kontrolować stan lodówki, by jak najmniej żywności marnować. W końcu resztkę szpinaku można wykorzystać do owsianych placków z nutą pomarańczy, a resztka ryżu z obiadu zamienia się w 5 minut czekoladowy krem, którym te placuszki można posmarować.

Wegańskie muffiny bananowo-cukiniowe

Wegańskie muffiny bananowo-cukiniowe

Potrzebowałam upiec coś słodkiego na spotkanie z zaprzyjaźnionymi mamami. Od razu pomyślałam o muffinach, zwłaszcza że dawno żadnych nie piekłam. Zawsze staram się mieć w domu jakieś banany, a latem w lodówce zwykle pałęta się jakaś cukinia. Połączyłam oba składniki i powstały fajne, lekko wilgotne babeczki. Bez jajek, mleka i cukru. Za główne słodzidło robią banany, ale jeśli wolimy słodsze wypieki, nie pieczemy dla niemowlaka, a dla gości, to można je dosłodzić według uznania. Fajnie sprawdzi się też w nich dodatek rodzynek, orzechów czy gorzkiej czekolady. Dla mnie były wystarczająco słodkie.

Potrzebne składniki:

  • szklanka mąki orkiszowej jasnej (lub pszennej)
  • pół szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub pszennej razowej)
  • 2 banany
  • mała cukinia lub kawałek większej
  • pół szklanki oleju
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • łyżka octu jabłkowego
  • łyżeczka cynamonu

Sposób przygotowania:

Miksujemy banany z olejem. Dodajemy do nich startą na grubych oczkach cukinię. Wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę oraz cynamon. Na końcu dodajemy ocet jabłkowy i mieszamy. Nakładamy ciasto do 12 papilotek mniej więcej do wysokości 3/4 wysokości formy. Pieczemy około 20 minut w temperaturze 200°C.

Mini pizze z marchewką

Mini pizze z marchewką

Ostatnio chodzi mi po głowie próba ujednolicenia obiadowych menu w naszym domu. Problem polega na tym, że moje starsze dzieci lubią niewiele potraw. Staram się więc proponować różna dania z nadzieją, że coś w końcu zaskoczy (a przynajmniej zjedzą przynajmniej ryż czy pomidory z talerza), a od czasu do czasu na stół wjeżdżają pewniaki.

Żytnie crumble z jabłkami i borówkami

Żytnie crumble z jabłkami i borówkami

Żytnia mąka jest w naszych kuchniach bardzo zaniedbana. Kojarzy nam się głównie z pieczywem na zakwasie. Tymczasem można z nią stworzyć także ciasta czy desery. Trzeba być tylko ostrożnym przy zastępowaniu nią w przepisie mąki pszennej, bo może potrzebować mniej lub więcej wody. Ja wykorzystałam żytnią mąkę chlebową podczas pieczenia crumble. Zawsze robiłam je z płatkami owsianymi, a ostatnio kombinuję z innymi mąkami oraz różnymi owocami.

Karmelowy krem z kaszy jaglanej

Karmelowy krem z kaszy jaglanej

Szukałam jakiegoś fajnego kremu do naleśników, który byłby alternatywą do mojej ulubionej nutelli z awokado. Nie zawsze udaje mi się upolować dobre awokado, za to pod ręką mam zwykle daktyle i orzeszki ziemne. Zrobiony z nich solony karmel jest po prostu przepyszny, a jeśli dodamy do tego jeszcze kaszę jaglaną, to możemy go zajadać bez wyrzutów sumienia prosto ze słoika. Albo z łyżki, bo ten sposób najbardziej przypadł do gustu Anieli, która sprytnie zostawiła naleśnika, a skupiła się na tym, co najlepsze czyli samym kremie.

Potrzebne składniki:

  • pół szklanki daktyli (2 garście)
  • pół szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • 5 łyżek mleka roślinnego
  • szczypta soli (można pominąć)

Sposób przygotowania:

Daktyle zalewamy gorącą wodą na kilka minut (tak aby woda je tylko zakrywała). Dodajemy resztę składników i miksujemy blenderem żyrafą do uzyskania gładkiej konsystencji. W razie potrzeby dodajemy mleka roślinnego.