Prosto, zdrowo, naturalnie

Tag: bez glutenu

Dwukolorowe naleśniki owsiano-gryczane

Dwukolorowe naleśniki owsiano-gryczane

Jedno z weekendowych śniadań w naszym domu to gofry lub naleśniki. Wiadomo, że w niedzielę jest zwykle więcej czasu do ślęczenia nad patelnią niż w tygodniu, gdzie dochodzi jeszcze logistyka wysyłania najstarszej latorośli do przedszkola. W tym tygodniu wybór padł na naleśniki. Ostatnio znów eksperymentowałam z kolorystycznymi dodatkami do ciasta. Po pojawieniu się na stole naleśników z dodatkiem szpinaku przyszedł czas na dodatek buraka. Moja pięciolatka była zachwycona: “wow, różowe naleśniki” (…)

Jaglanka z makiem

Jaglanka z makiem

Gdy jako nastolatka zostałam wegetarianką, wprowadziłam na Wigilię zwyczaj robienia kutii. Pamiętam cały rytuał związany z krojeniem bakalii, gotowaniem pszenicy czy kręcenia przez maszynkę maku. Później wpadłam na prostszy sposób przygotowania maku do jedzenia – wystarczy go zmielić w młynku i chwilę podgotować. Ta metoda […]

Kluski jaglane z czekoladą a la kluski na parze

Kluski jaglane z czekoladą a la kluski na parze

Są niektóre takie dania, na które mam ochotę, ale nie mogę się jakoś za nie zabrać. O ile piekę często pieczywo, to rzadko robię ciasto drożdżowe czy drożdżówki. Podobnie było z kluskami na parze. Niby przepis na takie kluski wyszperałam w internecie, ale za każdym razem przygotowuję na deser coś innego. Muszę przyznać, że najbardziej miałam ochotę na zapamiętane z dzieciństwa kluski na parze z czekoladą. Prosta sprawa. Wystarczyło do każdej kluski wepchnąć kawałek czekolady, która po ugotowaniu robiła się przepysznie płynna.

Zajrzałam do lodówki, w której została ugotowana na śniadanie kasza jaglana. Wpadłam na pomysł, by zrobić takie kluseczki na parze w zdrowszej wersji. Jest w nich wprawdzie czekolada, bo trudno zrobić kluski z czekoladą bez niej, ale wybieram taką z dużą zawartością kakao. Uwielbiam kluski na bazie kaszy jaglanej, a jeśli połączymy je z czekoladą, to obiecuję, że nawet największy przeciwnik kaszy jaglanej się na nie skusi.

Następnym razem wypróbuję wersję z kawałkami jabłek. Na pewno też będzie pyszna.

Potrzebne składniki:

  • 2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • 1 jajko
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki mąki kokosowej
  • pół tabliczki gorzkiej czekolady 70% kakao

Sposób przygotowania:

Kaszę jaglaną przekładamy do miski. Wbijamy do niej całe jajko. Dosypujemy oba rodzaje mąki i mieszamy. Czekoladę kroimy na kawałki – ja miałam zwykłe, małe kostki i każdą przekroiłam na pół. Odrywamy kawałki masy jaglanej, do środka wkładamy kawałek czekolady i formujemy dłońmi okrągłą kluseczkę.  Kluski układamy w parowarze lub w garnku do gotowania na parze. Gotujemy przez 10 minut.

Kluseczki podajemy tak jak kluski na parze. Można polać roztopionym masłem lub jogurtem, posypać cukrem kokosowym, kakao czy cynamonem.

Dyniowe kopytka jaglane. BLW

Dyniowe kopytka jaglane. BLW

W sezonie dyniowym właściwie wszystko można przyrządzać z dynią. Możemy robić to bez skrępowania, ponieważ dynia to warzywo. Warzyw nigdy za dużo. A ponieważ dynia jest lekko słodkawa (to może wyglądać inaczej w przypadku różnych odmian dyni), to z powodzeniem można ją wykorzystywać w słodkich […]

Karobowe gofry z kaszą gryczaną

Karobowe gofry z kaszą gryczaną

Potrzeba jest matką wynalazku. Miałam ochotę na moje ulubione gofry z komosą ryżową. Właściwie myślałam o tym, by przyrządzić je na bazie kaszy jaglanej, a tutaj jak na złość kasza jaglana się skończyła (zwykle kończy się zbyt szybko, zwłaszcza gdy robię ciasto z jej udziałem). […]

Orzechowo-jaglane półksiężyce. BLW

Orzechowo-jaglane półksiężyce. BLW

Zainspirowana przepisem na kruche ciasteczka orzechowe upichciłam coś zupełnie innego. Wykorzystałam ugotowaną kaszę jaglaną, która została mi po śniadaniu i stworzyłam orzechowo-jaglane półksiężyce. Skład jest maksymalnie prosty, tak że można je podać spokojnie niemowlakom. Mój 2,5 latek zajadał się nimi bardzo chętnie. Nie rozpadają się przy jedzeniu, jak to jest często w przypadku ciastek bezglutenowych, za to w środku są przyjemnie wilgotne.

Na pewno część osób zdziwi się, że wspominam o niemowlętach, skoro w przepisie są orzechy! W wielu źródłach podaje się, że orzechy ze względu na ryzyko alergii należy podawać dopiero po ukończeniu przez dziecko roku. Jednak to na co powinniśmy uważać to raczej to, by dziecko nie miało możliwości się nimi udławić. Orzechy są tak wartościowe, że nie powinniśmy zbyt długo zwlekać z ich wprowadzeniem, tylko w przypadku niemowląt należy zwrócić uwagę na to, by były one zmielone. O tym, że można wcześniej wprowadzić produkty potencjalnie alergizujące możecie poczytać więcej u dietetyczki Iwony Kibil.

Takie ciasteczka są dużo bardziej wartościowe niż ciastka z samego banana i kaszy jaglanej. Same węglowodany powodują szybki wzrost glukozy w organizmie. Żeby go uniknąć, dobrze jest połączyć je ze źródłem białka czy tłuszczu. A orzechy to nic innego jak źródło zdrowych tłuszczy, w tym korzystnych nienasyconych kwasów tłuszczowych. Ciasteczka z dodatkiem orzechów będą też bardziej sycące. Maluchy jedzą niedużo, więc tym bardziej powinniśmy zwracać uwagę, by podawane im posiłki były jak najbardziej gęste odżywczo. Dodatek orzechów to naprawdę świetny pomysł, by popularne ciastka z kaszy jaglanej uczynić jeszcze zdrowszymi.

Potrzebne składniki:

  • 2 średnie banany
  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • pół szklanki orzechów włoskich
  • pół szklanki mąki kukurydzianej
  • pół szklanki mąki jaglanej (zmieliłam kaszę jaglaną w młynku)

Sposób przygotowania:

Banany obieramy i rozgniatamy dokładnie widelcem. Mielimy orzechy w młynku do kawy lub rozdrabniaczu. Dodajemy je razem z kaszą jaglaną do bananów. Wsypujemy mąki i mieszamy masę. Masa jest dość wilgotna. Odrywamy kawałki ciasta i formujemy z nich wałeczki. Układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nadając im kształt półksiężyców. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 20 minut. Po tym czasie ustawiamy pieczenie na dół lub odwracamy wszystkie ciasteczka i dopiekamy je od góry przez 5 minut.

Miksujemy zielone: Pudding chia ze szpinakiem i mango

Miksujemy zielone: Pudding chia ze szpinakiem i mango

Dzieciom smaki potrafią zmienić się dosłownie z dnia na dzień, a co dopiero, gdy idą do przedszkola. Gdy wiadomo, że po zupie, za którą nie przepada, będzie drugie danie i to nie rzadko na słodko, to potem nic dziwnego, że zupy nagle są ‘fuj” (przynajmniej […]

Gruszkowe ciasto z kaszą jaglaną (wegańskie i bez cukru)

Gruszkowe ciasto z kaszą jaglaną (wegańskie i bez cukru)

Lubię przeglądać książki kucharskie czy blogi kulinarne, bo czasem nawet bardzo zwyczajne przepisy mogą być inspiracją do powstania czegoś dobrego. W przypadku ciast staram się zwykle zrobić zdrowszą wersję – bez białej mąki, cukru czy nabiału. Czasem efekt jest zaskakujący. Weszłam do kuchni z zamiarem […]

Bezglutenowe, kruche ciasto z malinami

Bezglutenowe, kruche ciasto z malinami

W weekend zwykle pozwalam sobie na jakieś większe szaleństwo, stąd upiekłam kruche ciasto z malinami. Skończył mi się cukier kokosowy i użyłam trzcinowego, który podkradłam mężowi (mój mąż tak się do niego przyzwyczaił, że zwykły już mu nie smakuje w herbacie). Nie dałam go dużo, bo użyłam do ciasta słodziutkich malin przyniesionych z targu. Takie ciasto piecze się często w moim domu rodzinnym i kojarzy mi się z latem. A że wrzesień jest bardzo ciepły, to jak najbardziej można sobie jeszcze te kilka dni przed kalendarzową jesienią takie ciasto przygotować. Żeby nie było zbyt tradycyjnie, użyłam mąki kukurydzianej, którą ostatnio kupiłam w desperacji, bo w sklepie zabrakło orkiszowej. To dzięki niej ciasto ma piękny żółty kolor.

Nie mogłam się powstrzymać i ciasto zajadałam jeszcze ciepłe. Troszkę się przez to kruszyło (to zwykle norma przy bezglutenowych wypiekach, zwłaszcza gdy jedzą te ciasta dzieci), ale z kawą zbożową stanowiło idealny podwieczorek.

Sposób przygotowania:

  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 200g masła
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki cukru trzcinowego (można dać więcej jeśli wolimy słodsze)
  • 2 łyżki budyniu waniliowego lub 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • pojemnik malin

Potrzebne składniki:

Oddzielamy żółtka od białek. Żółtka łączymy z masłem, mąką kukurydzianą, proszkiem do pieczenia i 2 łyżkami cukru. Ugniatamy ciasto rękami i dzielimy na dwie części. Wykładamy blachę do pieczenia w rozmiarze 20x20cm i układamy w niej połowę ciasta. Resztę ciasta mrozimy. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 15 minut. W tym czasie myjemy maliny. Ubijamy pianę na sztywno. Dodajemy proszek budyniowy i resztę cukru. Delikatnie ubijamy. Wykładamy pianę na podpieczony spód, a potem układamy maliny delikatnie wbijając je w pianę. Wyciągamy ciasto z zamrażarki i ścieramy na grubej tarce, przykrywając maliny. Pieczemy jeszcze około pół godziny, aż przypiecze się góra.

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Jesień kojarzy mi się z kolorem pomarańczowym. To kolor spadających liści, ale także kolor dyni. Można z niej wyczarować rozgrzewającą zupę, ale też placki, ciasto, kotlety czy koktajl. Jest cudownie uniwersalna. Wegan z pewnością ucieszy fakt, że świetnie zastępuje w wypiekach jajka, bo pełni funkcję […]

Kotlety z bobu i suszonych pomidorów

Kotlety z bobu i suszonych pomidorów

Moje starsze dzieci się uzupełniają. Córka uwielbia ziemniaki, choć kotlety też zje. Za to mój syn uwielbia kotlety i chce je jeść jeszcze przed usmażeniem, a ziemniaki zjada sporadycznie (chyba że w postaci frytek czy placków ziemniaczanych). Nic zatem dziwnego w tym, że gotując większą […]

Wegańskie gofry jabłkowo-owsiane

Wegańskie gofry jabłkowo-owsiane

Kolejny eksperyment z wegańskimi goframi uważam za bardzo udany. Zamiast jajek wykorzystałam mus jabłkowy. Przepis ten zatem świetnie sprawdzi się w sezonie jesiennym czy gdy nie jemy/nie mamy akurat bananów, które często pełnią tą funkcję w tego typu przepisach. Użyłam mąki owsianej, czyli zmielonych płatków owsianych, ale sprawdzi się też mąka razowa orkiszowa, jeśli tolerujemy gluten. Dla mnie gofry to świetny sposób, by przemycić inne zboża niż pszenica (w tym przypadku nie tylko chodzi o dzieci, ale o męża 😉 Dzieci zjedzą każde gofry, byle miały kształt gofra. Dlatego tak ważne jest, by gofry dobrze odchodziły od gofrownicy. W przypadku tych gofrów na szczęście nie miałam takiego problemu. Gofry są trochę cięższe niż tradycyjne gofry, ale delikatne i wymagają ostrożnego wyjmowania z gofrownicy.

Proponuję wypróbować też wersję z cynamonem, który świetnie się komponuje z jabłkami.

Potrzebne składniki:

  • szklanka musu jabłkowego
  • 1 i 1/3 szklanki płatków owsianych
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego
  • 1/3 szklanki oleju bezsmakowego lub kokosowego
  • 1/4 szklanki wody lub mleka roślinnego

Sposób przygotowania:

Do garnka wlewamy olej, wodę lub mleko oraz mus jabłkowy (nie musi być idealnie roztarty). Blendujemy. Mielimy płatki owsiane na mąkę i dodajemy do garnka (jeśli nie mamy młynka do kawy, można zmiksować płatki wraz z mokrymi składnikami). Dodajemy proszek do pieczenia i mąkę ziemniaczaną. Mieszamy łyżką. Smarujemy gofrownicę olejem i pieczemy gofry. Są delikatne, więc należy je ostrożnie wyciągać z gofrownicy.