Tag: kasza jaglana

Szpinakowy budyń jaglany

Szpinakowy budyń jaglany

Jedno z tych dań, które lepiej smakuje niż wygląda 😉 Widziałam gdzieś pomysł na dodanie do budyniu jaglanego jarmużu. Ja zdecydowałam się zrobić swoją wersję ze szpinakiem, który lepiej się blenduje i jest łagodniejszy w smaku.

Bezglutenowe gofry z kaszą jaglaną

Bezglutenowe gofry z kaszą jaglaną

W poniedziałek rano obudziło mnie słońce i pustki w szafce z kaszami. Zamiast owsianki zrobiłam zatem z resztki ugotowanej kaszy jaglanej w lodówce. Ponieważ w przedszkolu dzieci jedzą dużo makaronów oraz chleba, na śniadanie przygotowuję coś z innych zbóż niż pszenica. W związku z tym powstały gofry bezglutenowe.

Szpinakowe gofry jaglane

Szpinakowe gofry jaglane

Też szukacie po  świątecznym przejedzeniu zdrowszych opcji? To podrzucam Wam przepis, który wypróbowałam kilka tygodni temu na szpinakowe gofry jaglane. Gofry to jedna z tych potraw, które zwykle znikają bez szemrania z talerza, więc lubię wzbogacać je w zdrowe składniki jak ciecierzyca czy szpinak. Do zielonych gofrów świetnie pasują mandarynki.

Potrzebne składniki:

  • 3/4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • jajko
  • banan
  • garść szpinaku
  • łyżka oleju
  • pół szklanki mleka roślinnego lub wody
  • pół szklanki jasnej mąki orkiszowej (lub pszennej)

Sposób przygotowania:

Miksujemy szpinak z bananem, mlekiem oraz jajkiem. Dodajemy mąkę oraz olej. Mieszamy. Smażymy w rozgrzanej gofrownicy około 5 minut.

Wegańskie rogaliki jaglane z jabłkiem

Wegańskie rogaliki jaglane z jabłkiem

Znalazłam niedawno przepis na twarogowe ciasteczka z jabłkiem. Pomyślałam od razu, by znów ser biały zastąpić w przepisie kaszą jaglaną. Mam już sprawdzony przepis na ciasto, który wykorzystałam w wegańskich jaglanych rogalikach z powidłami. Zmieniłam tylko dodatki – kawałki jabłka, do tego cynamon oraz cukier kokosowy. Jeśli chcemy przygotować ciasteczka dla dzieci poniżej 1 roku życia, pomijamy cukier.

Placki jaglano-dyniowe z jabłkiem

Placki jaglano-dyniowe z jabłkiem

W sezonie dyniowym łatwo można przyrządzić wegańskie placki, bo mus z dyni jest jednym z zastępników jajek. Pierwotnie miałam dodać jajka do ciasta, ale mam zasadę, która mówi, by nie dodawać jajek tam, gdzie nie ma takiej potrzeby. Kasza jaglana oraz dynia świetnie spajają ciasto, a dodatek jabłka sprawia, że placuszki przypominają w smaku racuszki.

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Przed 11 listopada w sieci sporo jest zdjęć rogalów świętomarcińskich i chociaż ja nie jestem z Poznania, zainspirowały mnie one do upieczenia własnych rogalików. Ponieważ w lodówce została ugotowana kasza jaglana, postanowiłam upiec kolejną wersję jaglanych rogalików (przepis na rogaliki z powidłami znajdziecie tutaj). Tak jak w tradycyjnych rogalikach w nadzieniu znalazł się mak i migdały. Nie ma jednak ani grama cukru. Słodki smak zapewniają daktyle, a dodatek skórki pomarańczowej zapewnia im przepyszny aromat.

Potrzebne składniki:

Ciasto:

  • 250g ugotowanej kaszy jaglanej
  • 250g jasnej mąki orkiszowej
  • 2 łyżki dyniowego puree
  • 5 łyżek oleju kokosowego
  • 2 łyżki zimnej wody

Nadzienie:

  • 2 garści suszonych daktyli
  • garść migdałów
  • 2 łyżki maku
  • łyżeczka skórki otartej z pomarańczy (ja suszę skórkę z pomarańczy na kaloryferze, a potem ją mielę w młynku i przechowuję w słoiku)

Sposób przygotowania:

Zaczynamy od zalania gorącą wodą daktyli, potem przechodzimy do robienia ciasta. Kaszę jaglaną rozcieramy łyżką z olejem kokosowym oraz przecierem dyniowy. Dosypujemy mąkę i w razie potrzeby wodę. Przekładamy masę na stolnicę i wyrabiamy elastyczne ciasto. Wkładamy na chwilę do lodówki i w tym czasie przygotowujemy farsz. Miksujemy daktyle wraz z wodą (jeśli zalaliśmy dużą ilością wody, to część odlewamy). Dodajemy rozdrobnione w młynku do kawy migdały oraz mak, a potem skórkę z pomarańczy. Mieszamy. Wyciągamy z lodówki ciasto i dzielimy na pół. Podsypujemy mąką stolnicę i połowę ciasta rozwałkowujemy. Kroimy nożem na trójkąty o dłuższych bokach. Mnie wyszło 8-10 z każdego kawałka ciasta. Rozmarowujemy na cieście połowę nadzienia i zwijamy każdy rogalik (niektóre kawałki ciasta musiałam delikatnie podważyć nożem) i zwijamy rogaliki od dłuższego boku do węższego zakończenia trójkąta. Nadajemy im ładny kształt i układamy na blasze do pieczenia. Ponawiamy czynność przy drugim kawałku ciasta. Posmarowałam za pomocą pędzelka wodą rogaliki i piekłam około 20 minut w temperaturze 200 °C.

Dyniowy budyń jaglany z mango i granatem

Dyniowy budyń jaglany z mango i granatem

Budyń jaglany to fajna odmiana od śniadaniowej, owsiankowej rutyny. Jesienią i zimą można dodać do niego przecieru z dyni, dzięki czemu będzie mieć piękny żółty kolor. Ponieważ nie każda odmiana dyni zapewnia po upieczeniu przecier w intensywnym kolorze, tak jak było w przypadku dyni, którą wyhodowała moja mama, dorzuciłam do kaszy jaglanej kurkumy.

Tiramisu jaglane bez cukru i glutenu

Tiramisu jaglane bez cukru i glutenu

Gdy byłam lata temu na wyjeździe we Włoszech, tiramisu było jednym z tych dań, które chciałam spróbować w oryginalnej wersji. Dzisiaj gotuję zwykle mniej standardowo, więc gdy miałam ochotę na tiramisu to przyrządziłam je w bezcukrowej oraz bezglutenowej wersji. Dużo tych bez, co wcale nie oznacza, że takie tiramisu nie może smakować. Mnie smakowało i mogłam z nim podzielić się nawet z najmłodszą córeczką, bo przecież #jemytosamo.

Budyń jaglany z tofu

Budyń jaglany z tofu

Moja 15-miesięczna córeczka ostatnio jest mniej zainteresowana plackami i woli śniadania, które może jeść łyżeczką. W trosce o różnorodność jej diety zamiast owsianki ugotowałam budyń jaglany. Żeby był bardziej odżywczy, dorzuciłam do niego tofu naturalne. Jest ono nie tylko dobrym źródłem białka w diecie wegetariańskiej, ale dostarcza też dużo żelaza, na które szczególną uwagę powinniśmy zwrócić uwagę podczas rozszerzania diety dziecka. 1/2 kostki tofu zawiera aż 4,8 g żelaza. Żeby żelazo to lepiej się przyswoiło, budyń najlepiej jest podać z owocami zawierającymi witaminę C. Teraz trwa sezon na maliny, więc mój wybór był oczywisty.

Potrzebne składniki:

  • 1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 1 banan
  • 1/2 kostki tofu naturalnego (90g)
  • łyżka soku z cytryny
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego (można pominąć)
  • owoce do dekoracji

Sposób przygotowania:

Kaszę jaglaną prażymy na sucho, mieszając, by się nie przypaliła. Dolewamy 1,5 szklanki wody i gotujemy 12-15 minut. Do ugotowanej kaszy dodajemy banana, tofu, sok z cytryny i ekstrakt waniliowy. Miksujemy blenderem żyrafą  na gładką masę, dolewając w razie potrzeby wody lub mleka roślinnego. Przekładamy do miseczek i dekorujemy świeżymi owocami. Ja wykorzystałam maliny.

Karmelowy krem z kaszy jaglanej

Karmelowy krem z kaszy jaglanej

Szukałam jakiegoś fajnego kremu do naleśników, który byłby alternatywą do mojej ulubionej nutelli z awokado. Nie zawsze udaje mi się upolować dobre awokado, za to pod ręką mam zwykle daktyle i orzeszki ziemne. Zrobiony z nich solony karmel jest po prostu przepyszny, a jeśli dodamy do tego jeszcze kaszę jaglaną, to możemy go zajadać bez wyrzutów sumienia prosto ze słoika. Albo z łyżki, bo ten sposób najbardziej przypadł do gustu Anieli, która sprytnie zostawiła naleśnika, a skupiła się na tym, co najlepsze czyli samym kremie.

5 ulubionych pomysłów na wykorzystanie kaszy jaglanej

5 ulubionych pomysłów na wykorzystanie kaszy jaglanej

Żartowałam już kiedyś, że mój blog może się nazywać „Wszystko z kaszy jaglanej”. Rzeczywiście na blogu uzbierała się już pokaźna liczba przepisów z jej wykorzystaniem. To zdecydowanie moja ulubiona kasza. Cenię ją za neutralny smak (nigdy nie wyczuwałam w niej gorzkiego smaku, o którą niektórzy ją oskarżają), właściwości zdrowotne (jest zasadotwórcza i bezglutenowa) i uniwersalność, bo pasuje zarówno do dań na słodko jak i dań na ostro.

Jaglane ciastka z czekoladą

Jaglane ciastka z czekoladą

W naszym domu ciasteczka z czekoladą są witane ze szczególnym entuzjazmem. Te bezglutenowe, jaglane ciasteczka zniknęły szybciej niż trwa ich przygotowanie. A przygotowanie to tak naprawdę tylko kilka minut. Dłużej trwa ich pieczenie. Koniecznie wsadźcie je po upieczeniu chociaż na kilka minut do lodówki, by mali i duzi smakosze nie poparzyli sobie buźki podczas konsumpcji.

Składniki można łatwo podzielić na pół, ale lepiej upiec od razu podwójną ilość. Są naprawdę pyszne i na pewno będę do tego przepisu wracać.

Potrzebne składniki:

  • 2 banany
  • 200 g mąki jaglanej (u mnie to po prostu zmielona kasza jaglana)
  • 2 łyżki zmielonych migdałów
  • 2 łyżki zmielonego siemienia lnu
  • 4 łyżki masła orzechowego
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego (używam domowego robionego na bazie wódki)
  • pół tabliczki czekolady gorzkiej

Sposób przygotowania:

Rozgniatamy banany widelcem. Mieszamy z ekstraktem waniliowym i masłem orzechowym. Dodajemy suche składniki. Mieszamy. Masa jest dość mokra. Kroimy drobno czekoladę i dodajemy do masy. Formujemy ciastka (można lekko zwilżyć dłonie, jeśli jest z tym problem). Układamy na papierze do pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180°C przez 15 minut (mój piekarnik wymaga, by pod koniec pieczenia przewrócić ciastka na drugą stronę).