Prosto, zdrowo, naturalnie

Tag: pieczywo

Wegańskie słodkie bułeczki bez cukru. BLW

Wegańskie słodkie bułeczki bez cukru. BLW

Macie czasem ochotę na słodkie maślane bułeczki, ale boicie się dodanego do niego cukru albo nie jecie jajek czy masła? Miałam dokładnie tak samo, dlatego wykombinowałam puszyste bułeczki z dodatkiem banana. Cukier wcale nie jest niezbędny, by drożdże rosły (nie ma nich w wielu przepisach […]

Orkiszowe bułeczki z marchewką. Przemycamy warzywa

Orkiszowe bułeczki z marchewką. Przemycamy warzywa

Pieczenie pieczywa ma w sobie coś magicznego. Mieszamy mąkę, wodę i drożdże, a potem wyrasta z tego pachnący bochenek chleba czy chrupiące bułeczki. Po domu roznosi się kuszący zapach, który zwabia nie tylko dzieci. Dochodzi do tego, że czasem wydobywam po kryjomu pieczywo z piekarnika, […]

Chleb gryczany z wodą z ogórków kiszonych i czarnuszką

Chleb gryczany z wodą z ogórków kiszonych i czarnuszką

Wielokrotnie wspominałam na blogu o tym, że nie lubię marnować jedzenia. Z wytłoków z soku marchewkowego robię ciasto czy surówkę, pulpa z mleka kokosowego staje się składnikiem ciasteczek, a w sezonie letnim do kompotów dodaję skórki z jabłek. Miałam kłopot z wodą z ogórków kiszonych. Dodawałam ją do barszczu czerwonego czy czasem zakwaszenia sałatki, ale i tak część musiałam potem wylewać. Zaczęłam szukać przepisu na chleb z jej wykorzystaniem i natknęłam się na ten przepis. Zakochałam się w jego kwaśnym posmaku i prostocie wykonania (nie trzeba odmierzać składników w gramach), więc od wielu miesięcy często gości na naszym stole w różnych konfiguracjach, jeśli chodzi o rodzaje użytej mąki. Postanowiłam odtworzyć ten przepis w wersji bezglutenowej i efekt też jest bardzo zadowalający. Dodałam do niego czarnuszki, którą bardzo lubię dodawać do żytniego czy gryczanego pieczywa.

Potrzebne składniki:

  • 1,5 szklanki mąki gryczanej
  • 0,5 szklanki mąki ryżowej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • szklanka wody z kiszonych ogórków
  • 3/4 szklanki ciepłej wody
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru trzcinowego
  • 15 g drożdży świeżych (nie zważyłam dokładnie, więc mogłam dać trochę więcej)
  • 2 łyżki czarnuszki

Sposób przygotowania:

W 1/4 szklanki ciepłej wody rozpuszczamy drożdże. Dodajemy cukier i łyżkę mąki gryczanej. Odstawiamy na 15 minut, by drożdże zaczęły pracować. Po tym czasie dodajemy resztę składników i wszystko mieszamy. Smarujemy keksówkę olejem i przekładamy do niej ciasto. Odstawiamy do wyrośnięcia (w zależności od temperatury panującej w mieszkaniu zajmie to od pół godziny do godziny). Pieczemy w temperaturze 220ºC przez 40 minut (jeśli nasz piekarnik słabo dopieka dół, możemy go wyjąć z formy, odwrócić i włożyć go jeszcze na 5 minut do pieca).

Cytrynowe scones z borówkami wegańskie i bezglutenowe

Cytrynowe scones z borówkami wegańskie i bezglutenowe

Zachęcona jabłkową wersją bezglutenowych scones (zapraszam po przepis), zrobiłam nowe wydanie tych słodkich bułeczek. Tym razem są nie tylko bez glutenu, ale też bez jajek, nabiału i cukru. Od razu nasuwa się pytanie czy są smaczne. Oczywiście. Ja zajadałam je same bez dodatków, ponieważ mają […]

Jabłkowe scones bezglutenowe (bez cukru i nabiału)

Jabłkowe scones bezglutenowe (bez cukru i nabiału)

Scones, jak dla mnie, to idealne śniadaniowe pieczywo. Nie używa się do niego drożdży, tylko proszku do pieczenia, dzięki czemu nie musimy czekać, aż ciasto urośnie. Mieszamy składniki, formujemy bułeczki i czekamy tylko, aż się upieką. Możemy się nimi delektować już nawet po 20 minutach. […]

Trzyskładnikowe bułeczki z rodzynkami. BLW

Trzyskładnikowe bułeczki z rodzynkami. BLW

Są przepisy, które wychodzą idealnie za pierwszym razem, a są takie do których robi się kilka podejść, by znaleźć tą jedyną wersję. Chodziły mi po głowie słodkie bułeczki na bazie ziemniaków, odkąd znalazłam taką recepturę w jednej ze swoich starych książek kucharskich. Zrobiłam pierwszą wersję i dopiero po kilku miesiącach wróciłam do tego pomysłu, by dalej eksperymentować. Bułeczki są wilgotne. Można je zjeść same lub posmarowane masłem czy dżemem (u nas to były janginizowane śliwki).  Można je zrobić w wersji wegańskiej z bananem (będą słodsze) lub nie – z jajkiem. Wypróbowywałam też różne wersje mąki – owsianą i gryczaną. Robi się je bardzo szybko. W sam raz na późniejsze śniadanie czy podwieczorek.

Potrzebne składniki:

  • szklanka mąki owsianej lub gryczanej (można dać też orkiszową czy ryżową)
  • jajko lub dojrzały banan
  • 250g ugotowanych ziemniaków (2 średnie)
  • łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego (myślę, że można go pominąć)
  • spora garść rodzynek niesiarkowanych

Sposób przygotowania:

Rodzynki zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na chwilę. W tym czasie kroimy ziemniaki w mniejszą kostkę i rozgniatamy tłuczkiem do ziemniaków. Jeśli robimy wersję z bananem, to rozgniatamy go razem z ziemniakami. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia, a wersji niewegańskiej także jajko. Wrzucamy odcedzone rodzynki (wodę warto zachować do koktajlu czy owsianki). Mieszamy masę łyżką. Wykładamy papierem do pieczenia prostokątną blachę. Rękami formujemy bułeczki, u mnie były trochę większe niż muffinka. Pieczemy w temperaturze 200°C przez 20 minut.

Łatwe bezglutenowe bułeczki (lub bagietki)

Łatwe bezglutenowe bułeczki (lub bagietki)

Od stycznia eksperymentalnie nie jem glutenu, choć na razie jeszcze w wersji Elli z bloga Delicously Ella, póki nie kupię sobie bezglutenowych płatków owsianych. Już wcześniej często piekłam bułeczki lub chleb bezglutenowy. Teraz odważyłam się wymyślic sama przepis na bułki. Jak zwykle chciałam, by przepis […]

Orkiszowo-żytni chleb na zakwasie

Orkiszowo-żytni chleb na zakwasie

Chleb jak mało inne jedzenie kojarzy mi się z dzieciństwem. Chleb przyniesiony prosto z piekarni to był największy rarytas. Z siostrami kłóciłyśmy się o piętkę. Na specjalne okazje pojawiał się w domu chleb pieczony przez moją babcię. Babcia miała siedmioro dzieci, więc chleb piekła zawsze […]

Jak zrobić samemu zakwas na chleb?

Jak zrobić samemu zakwas na chleb?

Tylko w dobrych piekarniach można kupić chleb pieczony tylko na zakwasie, ale nie mamy i tak pewności czy został użyty przez piekarza prawdziwy zakwas, a nie sproszkowany. Jedynie prawdziwy fermentowany naturalnie zakwas ma właściwości neutralizujące nieprzyjazne dla zdrowia antyodżywcze składniki zawarte w pełnoziarnistej mące czyli fityny. Najlepiej taki chleb przygotować zatem samemu w domu. Zakwas możemy kupić w w dobrze zaopatrzonych sklepach (mnie udało się kupić zakwas w Almie) albo zrobić go samemu. Wbrew pozorom wyhodowanie takiego zakwasu nie jest trudne ani pracochłonne. Musimy jednak poczekać tydzień od momentu, gdy zaczniemy robić zakwas, zanim będziemy mogli upiec z niego chleb. Zaczynamy od zaopatrzenia się w mąkę żytnią razową (typ 2000) i przystępujemy do dzieła.

Dzień 1

Wyparzamy litrowy słoik. Wsypujemy do niego pół szklanki żytniej mąki razowej i pół szklanki zimnej wody. Mieszamy drewnianą łyżką i przykrywamy ściereczką lub serwetką obwiązaną gumką. Zostawiamy go w ciepłym miejscu (u mnie na ladzie w kuchni).

Dzień 2

Dokarmiamy zakwas czyli dosypujemy do niego pół szklanki mąki i pół szklanki wody. Mieszamy. Używamy tylko drewnianej łyżki.

Dzień 3

Postępujemy jak w dniu drugim.

Dzień 4

Ostatni dzień dokarmiania zakwasu. Dorzucamy po raz kolejny pół szklanki wody i pół szklanki mąki. Mamy w ten sposób już prawie cały słoik zakwasu. ma kwaskowaty zapach i na powierzchni widać bąbelki. Są one oznaką, że zakwas pracuje. Po przepracowaniu ostatniej porcji zakwasu czyli już po 2-3 godzinach od dosypania mąki możemy słoik zakręcić i schować do lodówki.

Dzień 5 i dzień 6

To czas leżakowania zakwasu. Nic z nim nie robimy. Spokojnie czeka w lodówce przez te dwa dni czy nawet dłużej.

Dzień 7

Wyjmujemy zakwas z lodówki i dokarmiamy niewielką ilością wody i mąki. Wystarczą 2-3 łyżki mąki i wody. Zostawiamy zakwas na 2-3 godziny, by zaczął pracować i zabieramy się za pieczenie chleba. Zazwyczaj w przypadku chleba na zakwasie zaczyn wymaga nawet 12 godzinnej fermentacji, więc wystarczy po południu wyjąć zakwas z lodówki, by wieczorem był już gotowy do zrobienia zaczynu.

Ponieważ w ostatnim czasie skończył mi się zakwas i piekliśmy przez jakiś czas chleb na drożdżach, to po ponownym wypróbowaniu przepisów na chleb na zakwasie, pewnie podzielę się swoim ulubionym. Tymczasem możecie już nastawić zakwas, bo spokojnie może on sobie leżakować w lodówce.

Gryczany chleb bezglutenowy

Gryczany chleb bezglutenowy

Chociaż u mnie ani u córeczki nie stwierdzono uczulenia na gluten, lubię dla odmiany sięgnąć po jakiś bezglutenowy przepis. W naszej diecie jest tak dużo pszenicy, nawet w produktach, w których niekoniecznie się ich spodziewamy typu proszek do pieczenia czy przyprawa do piernika, że trudno […]

Chleb wieloziarnisty

Chleb wieloziarnisty

Kiedy tylko mogę piekę ostatnio chleb na zakwasie, ponieważ jest dużo zdrowszy niż ten pieczony na drożdżach (tylko prawdziwy zakwas niszczy zawarte w ziarnie fityny), jednak nie ukrywajmy tego bardziej pracochłonny. Wymaga przede wszystkim długiej fermentacji, stąd lubię mieć w odwrocie kilka szybszych opcji. Jedną […]

Razowe bagietki orkiszowe

Razowe bagietki orkiszowe

Myślę, że każda osoba, która się zdrowo odżywia, ma czasem ochotę na coś mniej zdrowego. Jak tylko mogę piekę chleb razowy i sama robię ciasta, natomiast oczy wodzą jeszcze za smakołykami widzianymi w piekarni – pączkami czy bagietkami. Kiedyś w przypływie nagłego apetytu, chciałam kupić właśnie bagietkę w jakimś hipermarkecie, przeczytałam skład i odłożyłam na półkę. Jeśli nawet w składzie pieczywa pełno jest niezrozumiałych terminów, to coś tu jest nie tak. Po raz kolejny sama zatem wyjęłam mąkę i zabrałam się do dzieła. Tym razem postanowiłam upiec bagietki z samej mąki orkiszowej. By były jeszcze zdrowsze dodałam mąki pełnoziarnistej orkiszowej, ale nie za dużo, by bagietki nie były zbyt ciężkie. Rozrosły mi się w piekarniku i się połączyły, ale to nie ma wpływu na smak 😉 Te bagietki po przekrojeniu i w smaku przypominają bardziej ciabattę lub chleb słowiański niż napuszone bagietki ze sklepu. Są jednak mięciutkie i smakowite. Idealne na kanapki z camembert, pomidorem i sałatą lub na domowe zapiekanki z mozarellą i bakłażanem. Pyszne są też z samym masłem. Pędźcie zatem do sklepu po drożdże i mąkę orkiszową.

Blog 010

Z podanych składników wychodzą 4 bagietki. Można z tego ciasta upiec również bułeczki.

Potrzebne składniki:

  • 650g mąki orkiszowej jasnej (typ 500)
  • 250g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (typ 2000), ew. razowej
  • łyżka soli (tym razem użyłam himalajskiej, bo jest drobniejsza niż kamienna)
  • 12g drożdży świeżych lub 3-4 g instant (dałam świeże, więc pewnie stąd były takie duże)
  • 2 i 3/4 szklanki wody

Sposób przygotowania:

Mieszamy krótko wszystkie składniki w garnku lub w robocie. Odkładamy przykryte ściereczką na 20 minut. Po tym czasie składamy je. Wiem, że termin brzmi groźnie. Po prostu moczymy ręce, chwytamy ciasto z dołu i zakładamy je na wierzch, lekko dociskając. Czynność powtarzamy cztery razy, z każdej strony naczynia, jakbyśmy składali kopertę. Jeśli używamy robota, możemy znów na chwilę włączyć mieszanie. Ciasto odkładamy i powtarzamy czynność po 20 minutach. Ponownie przykrywamy ciasto i dajemy mu odpocząć przez 20 minut. Dzielimy ciasto na 4 części i formujemy z nich bagietki. Układam je od razu na posypanej mąką brytfannie z piekarnika (tej dużej, kwadratowej). Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 1,5 do 2 godzin. Pieczemy w temperaturze 240°C do zarumienienia. U mnie to było około 15 minut.