Tag: zdrowe desery

Pudding chia z solonym karmelem

Pudding chia z solonym karmelem

Uwielbiam pić codziennie koktajle, jednak są dni, gdy potrzebuję urozmaicenia (albo mam za mało składników, by przygotować smoothie) i wtedy przyrządzam pyszny pudding chia. Przygotowuję go na bazie mleka roślinnego, które akurat posiadam. Niektóre bywają mdłe w smaku, stąd przyszło mi do głowy, by ożywić 

Sposób na warzywa: Kulki marchewkowo-bakaliowe

Sposób na warzywa: Kulki marchewkowo-bakaliowe

Zwykle tak jest, że łatwiej namówić dzieci na coś słodkiego niż na zjedzenie warzyw. Nasz organizm już od czasów pierwotnych pozytywnie ocenia produkty słodkie (owoce – źródło witamin), jak i tłuste (co wykorzystują producenci fast foodów i przetworzonego jedzenia). Tak nas zaprogramowała natura i jeśli 

Bananowe kokosanki (z resztek po mleku kokosowym)

Bananowe kokosanki (z resztek po mleku kokosowym)

Jednym z najczęściej pojawiających się u mnie w domu mlek roślinnych jest mleko kokosowe. Nie wymaga wcześniejszego namoczenia orzechów i robi się je dosłownie w 5 minut. Po jego produkcji oprócz około litra mleka, otrzymujemy górę mokrych wiórek kokosowych, których jakoś szkoda mi wyrzucać. Zwykle dorzucam je do koktajli, kulek orzechowych, curry czy ciasteczek. Kilka pomysłów na ich wykorzystanie podawałam już kiedyś w tym poście – 5 pomysłów na wykorzystanie wiórków po produkcji mleka kokosowego.

Do moich standardowych pomysłów dojdą teraz też super proste ciasteczka, do których zrobienia zainspirowała mnie siostra. Robi się je w 5 minut. Wystarczą do ich przygotowania trzy składniki i można je podawać niemowlętom już na początku rozszerzenia diety.

Potrzebne składniki:

  • 2 banany
  • szklanka kokosowej pulpy z produkcji domowego mleka kokosowego
  • pół szklanki mąki kukurydzianej, ryżowej lub jaglanej

Sposób przygotowania:

W miseczce rozgniatamy banany widelcem. Dodajemy wiórki. Wsypujemy mąkę i mieszamy. Wykładamy blachę papierem do pieczenia. Dłońmi formujemy niewielkie ciasteczka. Pieczemy przez 15 minut w temperaturze 200°C. Po tym czasie odwracamy ciasteczka na drugą stronę i pieczemy jeszcze 5 minut (możemy włączyć termoobieg, by się bardziej zrumieniły).

Piernikowe kulki bakaliowe. Kolacja wigilijna dla niemowlaka

Piernikowe kulki bakaliowe. Kolacja wigilijna dla niemowlaka

Zbliżają się święta i czas gorączkowo przeszukiwanych przepisów, by zdecydować co pojawi się na wigilijnym stole. Każdy ma zwykle jakieś ulubione dania, które serwuje co roku, typu zupa grzybowa, kluski z kapustą i grzybami, smażone ryby (albo „seleryby”) czy makowiec. Problem pojawia się, gdy przy 

Ciastka jaglane z suszonymi owocami

Ciastka jaglane z suszonymi owocami

Ciastka z kaszy jaglanej słodzone bananem lub daktylami z wiórkami kokosowymi już chyba każdy zna. To jedne z moich ulubionych zdrowych ciastek, do których nie trzeba wymyślnych składników i można je podawać niemowlętom (to były pierwsze ciastka, którymi zajadał się mój synek Kostek). Można tego 

Kule mocy z młodym jęczmieniem

Kule mocy z młodym jęczmieniem

Kule orzechowo-bakaliowe to jeden z moich ulubionych patentów na przemycenie małym dzieciom orzechów. Całe orzechy powinno się podawać maluchom dopiero po ukończeniu przez nie 2 roku życia. Trudno mówić o ryzyku zadławienia w przypadku tak dużych dzieci, pewnie chodzi o to, że większość orzechów jeść dość twardych. Niektóre dzieci radzą sobie z ich gryzieniem wcześniej, inne przyzwyczajają się do nich jeszcze później. Moja 3,5 letnia córka radzi już sobie z większością rodzajów orzechów, a niespełna dwuletni syn je na razie tylko orzechy ziemne lub nerkowce. Mniejszym pociechom najlepiej serwować orzechy w zmielonej formie. Jeszcze zdrowsze będą, jeśli zostaną wcześniej namoczone i to takiej wersji orzechów użyłam w nowej wersji kuli mocy. Dodałam do nich młody jęczmień i konopie, które są świetnym źródłem kwasów omega-3. Jeśli nie jemy ryb, koniecznie włączmy je do swojej diety.

A przede wszystkim kule mocy są pyszne. Mało kto przejdzie obojętnie wobec tych uroczych kuleczek i oczywiście mało kto poprzestanie na jednej. Pamiętając doświadczenia z poprzednimi kulkami, od razu dokonałam podziału na wszystkich członków rodziny 🙂

Potrzebne składniki:

  • pół szklanki orzechów włoskich (najlepiej namoczonych na noc)
  • pół szklanki słonecznika
  • pół szklanki wiórek kokosowych
  • 1/3-1/2 szklanki daktyli
  • 2 łyżki nasion chia (możemy je zamienić na siemię lniane)
  • 2 łyżki łuskanych konopi
  • łyżeczka młodego jęczmienia (można spokojnie dać dwie, bo smak nie był wyczuwalny)

Sposób przygotowania:

Orzechy włoskie moczymy przez noc. Odlewamy wodę i przepłukujemy je. Zalewamy na kilka minut daktyle gorącą wodą (lub zalewamy zimną i też odstawiamy na noc). Mielimy w młynku lub rozdrabniaczu wiórki kokosowe, słonecznik, chia i konopie. Przekładamy do miski. Dodajemy młody jęczmień. Mielimy w rozdrabniaczu orzechy włoskie (można przy okazji zrobić mleko orzechowe i wykorzystać powstałe odpadki do kulek), a na końcu rozdrabniamy odsączone daktyle (wodę zostawiamy). Mieszamy masę. Jeśli za mało się klei, dodajemy łyżkę wody z moczonych daktyli. Ponieważ użyłam moczonych orzechów, masa była dość mokra. Jeśli zapomnimy ich namoczyć, dodajmy świeżych, ale wtedy właśnie może być potrzeba dodania wody. Formujemy niewielkie kulki. Przechowujemy je w lodówce do 2 dni (u nas kończą się już pierwszego dnia).

Muffiny z jabłkiem i marchewką (bez cukru, nabiału i glutenu)

Muffiny z jabłkiem i marchewką (bez cukru, nabiału i glutenu)

W sezonie cukiniowym zajadaliśmy się muffinami z cukinią i marchewką. Ponieważ nie ma już dostępnej krajowej cukinii, postanowiłam zamienić cukinię na jabłko. Oba przepisy są dość podobne. Muffiny są sycące i nie zbyt słodkie. Trochę się kruszą, co jest typowe dla ciast bez glutenu (owies 

Trzyskładnikowe bułeczki z rodzynkami. BLW

Trzyskładnikowe bułeczki z rodzynkami. BLW

Są przepisy, które wychodzą idealnie za pierwszym razem, a są takie do których robi się kilka podejść, by znaleźć tą jedyną wersję. Chodziły mi po głowie słodkie bułeczki na bazie ziemniaków, odkąd znalazłam taką recepturę w jednej ze swoich starych książek kucharskich. Zrobiłam pierwszą wersję 

Cytrynowa szarlotka jaglana (wegańska, bezglutenowa i bez cukru)

Cytrynowa szarlotka jaglana (wegańska, bezglutenowa i bez cukru)

Szarlotka kojarzy nam się zwykle z cynamonem. W proponowanym przepisie odchodzę jednak od tego połączenia. Chciałam odtworzyć smak cytrynowej szarlotki, którą piekłam lata temu i jednocześnie zrobić jej zdrowszą wersję. Taką bez cukru i białej mąki. Wykorzystałam mąkę ryżową i gryczaną, a do ciasta dołożyłam trochę ugotowanej kaszy jaglanej, która sprawiła, że ciasto po upieczeniu zrobiło się przyjemnie chrupiące. Dodatek skórki oraz soku z cytryny sprawił, że szarlotka jest bardzo aromatyczna i bardziej orzeźwiająca od tradycyjnej, choć smak ten nie jest dominujący. Przecież najważniejsze w tym cieście są jabłka, podsmażone z dodatkiem suszonych daktyli. Ich krojenie zajmie nam najwięcej czasu, ale efekt końcowy jest tego wart. To najlepsza szarlotka, jaką jadłam od dawna.

Potrzebne składniki:

  • 1 kg jabłek
  • garść daktyli suszonych (8-10 sztuk)
  • szczypta soli
  • sok wyciśnięty z połowy cytryny
  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • szklanka mąki bezglutenowej (u mnie pół na pół mąka gryczana i ryżowa)
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej lub mielonego siemienia lnianego
  • 1/3 szklanki oleju kokosowego
  • łyżka syropu klonowego, daktylowego lub miodu
  • skórka starta z jednej cytryny

Sposób przygotowania:

Obieramy jabłka i kroimy w mniejsze kawałki. Wrzucamy je do garnka wraz z pokrojonymi drobno daktylami. Dodajemy szczyptę soli i łyżkę wody. Gotujemy, aż jabłka zmiękną i odparuje woda, która się wytworzyła. Dodajemy sok z cytryny i mieszamy. W tym czasie w misce mieszamy kaszę jaglaną, mąkę bezglutenową i ziemniaczaną (lub siemię lniane). Ścieramy do tego skórkę z cytryny. Dodajemy olej kokosowy, słód i wszystko mieszamy. Masa jest dość sypka. Wykładamy papierem do pieczenia tortownicę (moja ma 26 cm, może być trochę mniejsza). Połowę ciasta palcami rozkładamy po dnie tortownicy. Nakładamy na to masę jabłkową. Resztę ciasta rozkruszamy po wierzchu. Ciasto pieczemy przez pół godziny w temperaturze 200ºC, a potem obniżamy temperaturę do 180ºC i dopiekamy je przez 15-20 minut, aż wierzchnia warstwa będzie rumiana, a w całej kuchni będzie się unosił zapach cytryny.

Marchewkowe cupcakes owsiane z kokosową bitą śmietaną (bez cukru, jajek i nabiału)

Marchewkowe cupcakes owsiane z kokosową bitą śmietaną (bez cukru, jajek i nabiału)

U nas owocowe szaleństwo (nie licząc skrzynki śliwek) powoli zamienia się w warzywne wariacje. I robi się coraz bardziej jesiennie: królują dynia, buraki, marchewka i seler. Skoro mam worek marchewki to na naszym stole pojawił się już sok marchewkowy, marchewkowe cupcakes, a jutro będzie zupa 

Ciastka owsiano-bananowe (od 10 miesiąca życia)

Ciastka owsiano-bananowe (od 10 miesiąca życia)

Takie ciastka uwielbiają wszyscy. Zarówno dzieci jak i rodzice. Robi się je 5 minut i zjada również w 5 minut (oczywiście trzeba jeszcze doliczyć okropnie dłużące się dla wygłodniałych maluchów 15 minut na ich upieczenie). Starsza córka była bardzo rozczarowana, że cały talerz ciastek nie 

Ciasto czekoladowe z gruszkami (bez mąki)

Ciasto czekoladowe z gruszkami (bez mąki)

Na moim tarasie leży cała skrzynka gruszek i czekam, aż dojrzeją. Czekając zatem na oficjalne rozpoczęcie sezonu gruszkowego, przypominam ciasto, które piekłam kilka miesięcy temu, korzystając z gruszek z kompotu. Ciasto nie zawiera ani grama mąki. Zamiast mąki użyłam zmielonych orzechów laskowych. W cieście jest też kakao i to połączenie sprawia, że przypomina mi w smaku nutellę. Jest naprawdę pyszne.

Potrzebne składniki:

  • 100g orzechów laskowych
  • 2 duże jajka lub 3 małe
  • 1/4 szklanki oleju kokosowego
  • 1/4 szklanki cukru kokosowego (5 – 6 łyżek)
  • 3 łyżki kakao
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • kilka małych gruszek z kompotu lub podgotowanych lekko (zwłaszcza gdy są twarde)

Sposób przygotowania:

Podprażamy orzechy laskowe na suchej patelni do momentu, gdy zaczną odchodzić od nich skórki. Pocieramy w rękach lub w ściereczce orzechy, żeby chociaż część tych skórek oddzielić. Gdy lekko przestygną, mielimy orzechy w młynku do kawy lub w rozdrabniaczu. Oddzielamy białka od żółtek. Ubijamy białka na sztywno. Dosypujemy do nich cukier kokosowy i znów ubijamy. Wsypujemy kakao i sodę oczyszczoną. Mieszamy delikatnie. Wlewamy olej i żółtka. Mieszamy ponownie. Na końcu dodajemy mielone orzechy laskowe. Wykładamy małą keksówkę papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto do formy. Wkładamy do niego gruszki w całości. Możemy je wydrążyć wcześniej, by pozbyć się ogryzków, a jeśli mamy twardy rodzaj gruszek warto je chwilę podgotować. Pieczemy ok. 30 minut w temperaturze 180ºC.