Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Recent Posts

Gdzie szukać informacji o diecie wegańskiej – o książce “Wege dieta roślinna w praktyce” Iwony Kibil

Gdzie szukać informacji o diecie wegańskiej – o książce “Wege dieta roślinna w praktyce” Iwony Kibil

Gdy kilkanaście lat temu zaczynałam swoją przygodę z wegetarianizmem, a potem przez kilka lat także z weganizmem, to muszę przyznać, że błądziłam długo we mgle. Nie byłam typową nastolatką, która porzuca mięso w ramach buntu i nic w jego miejsce nie wstawia. W naszym domu pojawiły się kotlety sojowe, tofu, migdały. To ode mnie moja mama poznawała kaszę pęczak, jaglankę czy masło orzechowe. Z

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Dyniowo-jaglane rogaliki z daktylowym nadzieniem

Przed 11 listopada w sieci sporo jest zdjęć rogalów świętomarcińskich i chociaż ja nie jestem z Poznania, zainspirowały mnie one do upieczenia własnych rogalików. Ponieważ w lodówce została ugotowana kasza jaglana, postanowiłam upiec kolejną wersję jaglanych rogalików (przepis na rogaliki z powidłami znajdziecie tutaj). Tak jak w tradycyjnych rogalikach w nadzieniu znalazł się mak i migdały.

Jadłospis dla 19 miesięcznego dziecka

Jadłospis dla 19 miesięcznego dziecka

Gdy w końcu trafił mi się spokojny dzień bez biegania po zajęciach z dziećmi i na zakupy po kurtki zimowe, zrobiłam w końcu zdjęcia wszystkich posiłków Anieli, by wrzucić kolejny jadłospis. Sama lubię przeglądać takie foodbooki dzieci i mam nadzieję, że również kogoś zainspiruję.

Wykorzystałam wolny czas, by wypróbować przepisy, które mi się nagromadziły na Instagramie do wypróbowania (ostatnio dużo korzystam z zapisanych tam postów). W tym dniu postawiłam na wzbogacenie diety dzieci o żelazo, stąd przygotowałam placki z tofu z dodatkiem kiwi, by zawarta w nim witamina C zwiększyła jego przyswajalność. Na podwieczorek były z kolei ciastka z czarnej fasoli. Znów ugotowałam cały garnek fasoli. Część z niej zamroziłam, resztę zużyłam na bieżąco do produkcji burgerów. Gdy mam dużą ilość strączków, to planuję też zawsze jakiegoś pewniaka na słodko jak właśnie ciasteczka, koktajl czy krem do naleśników, by mieć pewność, że dzieci choć trochę tej fasoli w ten sposób zjedzą.

Czytam teraz książkę “Wege dieta w praktyce” Iwony Kibil i widzę jak trudno jest zapewnić wszystkie potrzebne składniki odżywcze wybrednemu maluszkowi. Bo co z tego, że ja mu podam to pół szklanki fasoli do obiadu, a do tego czerwoną paprykę, jeśli ono zrzuci je ze stołu. I tutaj wchodzi złota zasada żywienia, że to rodzic decyduje co dziecko dostanie na talerz, ale to dziecko decyduje ile zje.

Pociesza mnie też usłyszana informacja, że dietę maluszka bilansuje się tygodniowo, więc jest wtedy szansa, że innego dnia wyrówna się to, że dziecko jednego dnia nie spróbowało tej fasoli czy zupy. Aniela jest poza tym cały czas na piersi czyli wie co dobre dla niej.

I śniadanie 8:15

placki a la serowe z tofu z przepisu @weganskamama, domowe powidła bez cukru, kiwi

II śniadanie 10:15

koktajl z jabłkiem, siemieniem lnianym, mlekiem roślinnym z wapniem oraz kokosowym z przepisu Salaterka

Obiad 12:15

makaron z sosem dyniowo-pomidorowym (genialny pomysł podpatrzony na Instagramie u BLW jest super), pomidory

Podwieczorek 15:30

ciasteczka z czarnej fasoli z dynią, suszonymi śliwkami oraz gorzką czekoladą (przepis znajdziecie na stronie Stasiu love) – zjedzone 2 sztuki

Kolacja 18:00

Zupa ziemniaczana z parówkami sojowymi autorstwa mojego męża, chleb na zakwasie mojej produkcji

Pieczona owsianka z masłem orzechowym i śliwkami

Pieczona owsianka z masłem orzechowym i śliwkami

Ta pieczona owsianka jest tak dobra, że znów wylądowała na naszym stole. Jej dużym plusem jest to, że poświęcamy chwilę na pomieszanie składników, a potem nic nie musimy pilnować, czy się nie przypala. Można spokojnie zająć się przygotowywaniem ubranek dla dzieci do przedszkola, a potem wyjąć z piekarnika ciepłą owsiankę i cieszyć się jej smakiem. Polecam nie rezygnować z polania jej dodatkową porcją jogurtu lub mleka kokosowego.

Buraczane gofry gryczane. BLW

Buraczane gofry gryczane. BLW

Córka ma słabość do koloru różowego, więc wykorzystuję ją czasem do przemycenia buraków do jej diety. Przy okazji pieczenia warzyw na kolację wrzuciłam też buraka, który następnego dnia powędrował do różowych gofrów. W lodówce zostało też trochę kaszy gryczanej. No to ją też dorzuciłam.

Koktajl z dynią, jabłkiem i pyłkiem pszczelim

Koktajl z dynią, jabłkiem i pyłkiem pszczelim

Ostatnio wracam do rytuału, w ramach którego na drugie śniadanie pijemy z Anielą koktajl. Najczęściej miksuję to, co akurat mam pod ręką. Do dzisiejszego koktajlu wrzuciłam dynię, którą wczoraj upiekłam przy okazji pieczenia warzyw na kolację (to najlepsza opcja, bo szkoda na kawałek dyni nagrzewać cały piekarnik). Skończyły mi się jabłka, ale dodatek jabłek i daktyli sprawił, że był wystarczająco słodki.

Potrzebne składniki:

  • kawałek upieczonej dyni (użyłam ćwiartki hokkaido)
  • 1 jabłko lub 2 małe
  • 5-6 suszonych daktyli
  • szklanka wody lub mleka roślinnego
  • 2 łyżeczki pyłku pszczelego
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • łyżka otrębów, użyłam owsianych

Sposób przygotowania:

Daktyle moczymy przez chwilę w gorącej wodzie. Miksujemy z resztą składników do momentu, gdy uzyskamy pożądaną konsystencję. W zależności od jabłka może być potrzeba dodania większej ilości wody. Użyłam dyni hokkaido, którą miksowałam ze skórką (jabłko z resztą też).

Placki szpinakowe i czekoladowy krem z ryżu

Placki szpinakowe i czekoladowy krem z ryżu

Są takie dni, gdy mam nadmiar pomysłów na gotowanie i gdy sięgam w końcu po czekający na swoją kolejkę szpinak, okazuje się, że jest już co najmniej wczorajszy. Dlatego ważne jest, by na bieżąco kontrolować stan lodówki, by jak najmniej żywności marnować. W końcu resztkę szpinaku można wykorzystać do owsianych placków z nutą pomarańczy, a resztka ryżu z obiadu zamienia się w 5 minut czekoladowy krem, którym te placuszki można posmarować.

Dyniowy budyń jaglany z mango i granatem

Dyniowy budyń jaglany z mango i granatem

Budyń jaglany to fajna odmiana od śniadaniowej, owsiankowej rutyny. Jesienią i zimą można dodać do niego przecieru z dyni, dzięki czemu będzie mieć piękny żółty kolor. Ponieważ nie każda odmiana dyni zapewnia po upieczeniu przecier w intensywnym kolorze, tak jak było w przypadku dyni, którą wyhodowała moja mama, dorzuciłam do kaszy jaglanej kurkumy.

Bezglutenowe ciastka z dynią i czekoladą

Bezglutenowe ciastka z dynią i czekoladą

Szybkie ciasteczka upieczone z potrzeby chwili w niedzielne popołudnie. Nabrałam ochoty na coś z czekoladą. Robiłam już kiedyś pyszne jaglane ciastka z czekoladą. Postanowiłam upiec coś podobnego, wykorzystując składniki, które miałam pod ręką czyli przecier z dyni oraz zmielone migdały. Ciasteczka trochę się kruszą, bo są bez glutenu, ale dodatek czekolady rekompensuje wszystko.

Potrzebne składniki:

  • szklanka mąki ryżowej
  • 1/3 szklanki mielonych migdałów
  • banan
  • 2 kopiaste łyżki musu dyniowego
  • łyżka oleju kokosowego
  • opcjonalnie: ekstrakt waniliowy (mnie się akurat skończył, ale bardzo by pasował)
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół tabliczki czekolady gorzkiej (lub więcej)

Sposób przygotowania:

Banana rozgniatamy widelcem. Dodajemy do niego mus dyniowy i olej. Mieszamy. Dodajemy sypkie składniki: mielone migdały, mąkę ryżową oraz proszek do pieczenia i ekstrakt waniliowy, jeśli go mamy. Mieszamy łyżką. Wsypujemy pokrojoną na drobne kawałki czekoladą. Dłońmi formujemy ciasteczka i układamy na blasze. Pieczemy 15 minut w temperaturze 190°C, pod koniec włączając termoobieg lub obracając ciastka na drugą stronę (należy uważać przy tym, bo można się poparzyć, gdy się dotknie kawałka gorącej czekolady). Jemy po krótkim ostudzeniu.

Marchewkowe kulki mocy

Marchewkowe kulki mocy

Mój trzyletni syn przyszedł dwa dni temu z przedszkola i mówi: “Mamo dostałem nagrodę. Zjadłem pierogi i dostałem marfewkę. Ja lubię marfewkę.” Oczywiście rozbawiło mnie i ucieszyło to jego szczere wyznanie. Reakcja była natychmiastowa. Następnego dnia powstały marchewkowe kule mocy.

Scones cukiniowe bez cukru

Scones cukiniowe bez cukru

Wiem, że już wszyscy teraz jedzą dynie, ale można nadal kupić jeszcze cukinie i upiec z nich pyszne scones. Te bułeczki skradły moje serce. Są wystarczające słodkie bez dodatków, ale wiadomo że scones najlepiej smakują z masłem, dżemem czy miodem (ulubiona wersja moich dzieci).

Jagodowy koktajl z fasolą

Jagodowy koktajl z fasolą

Koktajl z fasolą? Czy to może być dobre? Jak najbardziej. Przy odpowiednim połączeniu smaków strączki w ogóle nie są wyczuwalne, a my wzbogacamy nasz koktajl o świetne źródło żelaza. Koktajle ze strączkami podpatrzyłam kiedyś u Mama na roślinach i jestem zachwycona tym pomysłem. Zawsze gotuję więcej fasoli czy cieciorki i część przerabiam na słodko – do koktajlu, placków czy ciastek. W ten sposób nawet gdy dzieci będą marudziły nad obiadem, to gdzieś te strączki uda się przemycić. Wczoraj Aniela zrzucała fasolę na ziemię, a dziś prosiła o dokładkę jagodowego koktajlu z jej dodatkiem.

Potrzebne składniki:

  • banan
  • szklanka jagód
  • pół szklanki ugotowanej białej fasoli lub opłukanej z puszki
  • kilka daktyli
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego lub chia
  • łyżka masła orzechowego
  • szklanka wody

Sposób przygotowania:

Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na kilka minut, jeśli wiemy, że nasz blender sobie z nimi nie poradzi. Dopełniamy szklankę wodą, by była pełna. Wlewamy do kielicha blendera i dodajemy resztę składników. Miksujemy do momentu uzyskania koktajlu o gładkiej konsystencji.