Zdrowe przepisy dla całej rodziny

Tag: owoce suszone

Kulki karobowe

Kulki karobowe

Kulki bakaliowo-orzechowe w różnych wariantach często pojawiają się na naszym stole. Wiadomo: dobre kulki nie są złe. Najczęstszą motywacją do ich przygotowania jest pulpa, która zostaje po zrobienia domowego mleka orzechowego. Namoczone orzechy są lepiej przyswajalne dla organizmu, więc szkoda by ją było wyrzucać, zwłaszcza […]

Sposób na warzywa: Kulki marchewkowo-bakaliowe

Sposób na warzywa: Kulki marchewkowo-bakaliowe

Zwykle tak jest, że łatwiej namówić dzieci na coś słodkiego niż na zjedzenie warzyw. Nasz organizm już od czasów pierwotnych pozytywnie ocenia produkty słodkie (owoce – źródło witamin), jak i tłuste (co wykorzystują producenci fast foodów i przetworzonego jedzenia). Tak nas zaprogramowała natura i jeśli […]

Piernikowe kulki bakaliowe. Kolacja wigilijna dla niemowlaka

Piernikowe kulki bakaliowe. Kolacja wigilijna dla niemowlaka

Zbliżają się święta i czas gorączkowo przeszukiwanych przepisów, by zdecydować co pojawi się na wigilijnym stole. Każdy ma zwykle jakieś ulubione dania, które serwuje co roku, typu zupa grzybowa, kluski z kapustą i grzybami, smażone ryby (albo “seleryby”) czy makowiec. Problem pojawia się, gdy przy stole ma zasiąść także niemowlę. Większość tradycyjnych potraw wigilijnych jest tłustych, słonych lub słodkich, czyli nie nadaje się dla dzieci poniżej roku życia. Pojawia się wtedy dylemat, czy przygotować coś osobno czy może zrobić któreś danie w zdrowszej wersji.

Ja spędzałam już dwa razy Wigilię z 9 lub 10-miesięcznym maluchem przy stole, więc mam już pewne doświadczenie w takich przygotowaniach. Raz przygotowywałam sama wszystkie dania, a za drugim razem wyjeżdżałam do rodziny. Jeśli gotujemy wszystko sami, jest łatwiej, zdecydować, co nadaje się dla maluszka, bo wiemy co dodaliśmy do każdej potrawy (możemy wtedy przykładowo dać mniej soli do ziemniaków czy ugotować je na parze). Jeśli sami lepimy pierogi, można zrobić kilka z jabłkami lub z farszem z soczewicy zamiast grzybów. Gorzej jest w przypadku zup, więc dla 9 miesięcznej córeczki, gotowałam zupę krem z buraka i jabłka. Można przygotować zdrowszą wersję jakiś ciasteczek. Mogą to być pierniczki (np. takie żytnio-marchewkowe), ciastka z kaszy jaglanej lub płatków owsianych (można się pokusić o świąteczną wersję z przyprawą do piernika czy śliwkami suszonymi) czy poniższe piernikowe kulki bakaliowe, które można podawać już od 9 miesiąca życia.

Nawet jeśli wyjeżdżamy do rodziny i ciężko będzie przygotować coś na miejscu, można ze sobą zabrać zupę w słoiczku, zdrowe ciasteczka i awaryjnie inny przysmak dla dziecka (banan, chrupki, mus owocowy). Poza tym zawsze na stole znajdzie się coś, co można podać dziecku. Do towarzystwa mogą zjeść z nami kawałek ziemniaka, ugotowaną białą fasolę czy kawałek pieczywa (moim dzieciom dawałam chałkę domowego wypieku czyli tradycyjne pieczywo wigilijne, które jadło się u nas w domu). W wielu domach na stole pojawiają się tez bakalie czy owoce, z których będzie można wybrać coś dla maluszka. Małe dzieci nie jedzą dużo i pewnie nie zwrócą uwagi w nadmiarze wrażeń, że nie spróbowały którejś z wigilijnej potrawy. A już na pewno nie muszą zjeść dwunastu dań.

Potrzebne składniki:

  • pół szklanki orzechów włoskich namoczonych na noc (można zamienić na zblanszowane migdały czy nerkowce, które są najlepsze jako pierwsze orzechy dla maluszka)
  • pół szklanki nasion słonecznika
  • pół szklanki płatków owsianych (można wymienić na wiórki kokosowe)
  • 10 daktyli suszonych
  • 10 śliwek suszonych bez siarki
  • łyżka oleju kokosowego
  • pół łyżeczki przyprawy do piernika (bez cukru i mąki pszennej, np. firmy Kotany)
  • pół łyżeczki cynamonu

Sposób przygotowania:

Śliwki i daktyle namaczamy na chwilę w gorącej wodzie. W tym czasie możemy zmielić w młynku do kawy lub rozdrabniaczu słonecznik i płatki owsiane. Odcedzamy orzechy włoskie i mielimy je w rozdrabniaczu. Na końcu rozdrabniamy namoczone i odsączone śliwki oraz daktyle (wody nie wylewamy). Wszystkie składniki dajemy do miski. Dodajemy przyprawy i olej kokosowy. Mieszamy najpierw łyżką. Jeśli masa wydaje się zbyt sucha (tak będzie, jeśli użyjemy nienamoczonych orzechów), dolewamy po łyżce wody z moczenia bakalii. Za pomocą dłoni formujemy niewielkie kuleczki. Przechowujemy w lodówce. Powinny wytrzymać 3 dni, ale wtedy najlepiej je czymś przykryć, by nie nasiąknęły zapachem innych potraw.

Ciastka jaglane z suszonymi owocami

Ciastka jaglane z suszonymi owocami

Ciastka z kaszy jaglanej słodzone bananem lub daktylami z wiórkami kokosowymi już chyba każdy zna. To jedne z moich ulubionych zdrowych ciastek, do których nie trzeba wymyślnych składników i można je podawać niemowlętom (to były pierwsze ciastka, którymi zajadał się mój synek Kostek). Można tego […]

Kule mocy z młodym jęczmieniem

Kule mocy z młodym jęczmieniem

Kule orzechowo-bakaliowe to jeden z moich ulubionych patentów na przemycenie małym dzieciom orzechów. Całe orzechy powinno się podawać maluchom dopiero po ukończeniu przez nie 2 roku życia. Trudno mówić o ryzyku zadławienia w przypadku tak dużych dzieci, pewnie chodzi o to, że większość orzechów jeść […]

Ciasto bananowe z miechunką (wegańskie, bezglutenowe, bezcukrowe)

Ciasto bananowe z miechunką (wegańskie, bezglutenowe, bezcukrowe)

Dalszy ciąg eksperymentów z miechunką – chlebek bananowy. Ciasto można też przyrządzić bez owoców physalis i też będzie wilgotne i pyszne. Ciasta bananowe są z reguły słodkie, więc kwaskowata miechunka przełamuje ten smak. Ciasto z serii do zjedzenia w ciągu 10 minut (przynajmniej tak to wygląda przy moich dzieciach).

Potrzebne składniki:

  • garść daktyli
  • garść śliwek suszonych
  • 2 banany
  • 1/3 oleju kokosowego
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2/3 szklanki mąki gryczanej
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • łyżka octu jabłkowego
  • garść owoców miechunki (można też dać borówki, namoczone rodzynki lub pominąć)

Sposób przygotowania:

Zalać śliwki i daktyle połową szklanki gorącej wody. Odstawić na chwilę. Zmiksować całość wraz z bananami i olejem kokosowym. Wsypać mąki i sodę. Dodać ocet jabłkowy i zamieszać wszystko. Wmieszać owoce miechunki. Przelać do małej keksówki i piec w temperaturze 180°C do suchego patyczka (zajmie to co najmniej pół godziny).

Muffiny cukiniowo – marchewkowe (bez cukru i nabiału)

Muffiny cukiniowo – marchewkowe (bez cukru i nabiału)

Dzisiejsze muffiny idealnie wpisują się w akcję przemycania dodatkowej dzieciom warzyw. W babeczkach użyłam cukinii i marchewki (wykorzystałam wytłoki z robienia soku w wyciskarce wolnoobrotowej, zawsze żal mi ich wyrzucić). Nie ma w nich w ogóle cukru, więc nadadzą się na przekąskę czy podwieczorek także […]

Kakaowo-marchewkowe ciastka owsiane

Kakaowo-marchewkowe ciastka owsiane

Znacie to uczucie, gdy chodzi za wami jakiś przepis? Ja miałam ochotę na ciastka owsiane. Jednocześnie myślałam o jakiś placuszkach z dodatkiem marchewki. Pomyślałam, by połączyć oba pomysły w jeden. Ciastka owsiane czasem wychodzą twarde i suche. Te natomiast są pyszne i wilgotne. Nikt się […]

Pyszne kulki żurawinowo-migdałowe

Pyszne kulki żurawinowo-migdałowe

Bakaliowe kulki w różnych wariantach pojawiają się u mnie w domu bardzo często. Lubię piec domowe ciasta i ciastka na podwieczorek, ale czasem mam ochotę na coś lżejszego, co nie wymaga gotowania czy pieczenia. Bakaliowo-orzechowe kulki, czasem nazywane kulkami mocy, są wtedy świetnym rozwiązaniem. Moc bakalii, orzechów i nasion to świetne źródło energii, a jednocześnie zdrowa przekąska. Nie ma w nich cukru, a są pyszne i słodkie dzięki daktylom, morelom suszonym czy figom. Ja użyłam tym razem obok daktyli suszoną żurawinę. Dzięki niej kulki zyskują piękny, czerwonawy kolor, tak że nie ma potrzeby obtaczania kulek w wiórkach kokosowych czy kakao. Nieskromnie przyznam, że naprawdę pyszne. Jeśli nie macie lub nie chcecie użyć żurawiny (czasem jest w niej naprawdę dużo cukru), można spróbować wersji z rodzynkami, choć wtedy nie będą już się tak ładnie prezentować.

To co robicie kulki i bierzecie je do pracy? Czy może wolicie się nimi rozkoszować w domu przy filiżance herbaty? U nas były jedzone w wersji bieganej (oczywiście tak jadły je moje dzieci, bawiąc się jednocześnie i biegając po mieszkaniu) i świetnie sprawdzają się również w takiej formie, bo się nie kruszą za bardzo.

Potrzebne składniki:

  • pół szklanki suszonej żurawiny
  • 1/4 szklanki daktyli (ok. 10 sztuk)
  • szklanka migdałów
  • 2 łyżki sezamu
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ew. 2-3 łyżki wody

Sposób przygotowania:

Mielimy bakalie, migdały i sezam w rozdrabniaczu. Najlepiej mielić każdy składnik osobno, jeśli nie dysponujecie jakimś super sprzętem. Jeśli wiecie, że nasz sprzęt słabo radzi sobie z mieleniem daktyli, namoczcie wcześniej daktyle i żurawinę w ciepłej wodzie na co najmniej kilkanaście minut. Odcedźcie wodę i wtedy zmiksujcie (wtedy można to zrobić nawet blenderem). W tej wersji nie będzie już zapewne potrzeby dodawania wody. Przełóżcie do miski zmielone migdały, sezam i rozdrobnione bakalie. Dodajcie ekstrakt waniliowy. Wymieszajcie wszystkie składniki. Gdyby masa była zbyt sucha i mało klejąca, dodawajcie po łyżce wody. Z masy ulepcie niewielkie kulki. Przechowujcie je w lodówce.

UWAGA: Oprócz przepisu mam dla Was również 5% rabatu na hasło ZDROWE-BAKALIE  w sklepie internetowym Agnex , gdzie możecie kupić bakalie potrzebne do zrobienia tej tarty w atrakcyjnych cenach. Zniżka obowiązuje do 30.04.2017 r.

Ja sama planuję uzupełnić zapasy orzechów, daktyli i oleju kokosowego. Można je kupić w dużych opakowaniach, dzięki czemu będzie można zrobić mnóstwo kulek bakaliowych 🙂

Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

Tarta bakaliowa na orzechowo-owsianym spodzie (bez cukru)

Tarta bakaliowa na orzechowo-owsianym spodzie (bez cukru)

Lubię piec tarty. Szukałam od jakiegoś czasu idealnego spodu do tarty. Postanowiłam wykorzystać do jego zrobienia namoczone i zmielone orzechy włoskie, które mi zostały po robieniu mleka orzechowego (o tym, jak je zrobić pisałam tutaj). To był strzał w dziesiątkę. Orzechy świetnie zlepiły ciasto, dzięki […]

Sernik z nerkowców z suszonym mango

Sernik z nerkowców z suszonym mango

Lubię mango, więc z ciekawością sięgnęłam też po mango suszone (chodzi mi oczywiście o wersję bez cukru i konserwantów), które udało mi się kupić w internetowym sklepie ze zdrową żywnością. Od razu wymyśliłam, że będzie idealne do witariańskiego sernika, ale sezon letni, gdy jest pełno […]

Witariański “jogurt” z musli i owocami

Witariański “jogurt” z musli i owocami

Jako wegetarianka jem dużo owoców i warzyw, ale cały czas staram się ich wprowadzać więcej w postaci surowej, ponieważ w tej formie, a nie w gotowanej, posiadają więcej witamin oraz enzymów. Tradycyjna w naszej kuchni łyżka surówki do obiadu obok wielkiego schabowego to za mało. W naszym menu przeważa gotowane i pieczone jedzenie, które wydaje nam się bardziej sycące oraz smaczniejsze niż surowe warzywa. Mnie samej trudno byłoby się obyć bez kasz czy zup. Nie musimy z nich rezygnować, zwłaszcza w naszym klimacie nie jest to łatwe ze względu na długi sezon jesienno-zimowy. Warto jest natomiast przy okazji każdego posiłku zaserwować sobie coś surowego – koktajl, sok, surówkę czy po prostu jakiś owoc. Moim ulubionym sposobem na wprowadzenie surowych owoców i warzyw są smoothie, o czym może świadczyć liczba przepisów na ich przygotowanie, która jest dostępna na blogu. Dla urozmaicenia postanowiłam przyrządzić sobie tym razem “jogurt” z orzechów nerkowca z owocami i nasionami. Owoce możemy zmieniać w zależności od pory roku. Na pewno świetnie sprawdzą się w tym przepisie truskawki, jagody czy maliny.

Potrzebne składniki:

  • szklanka nerkowców
  • szklanka wody
  • łyżeczka soku z cytryny
  • banan
  • kiwi
  • łyżka słonecznika
  • łyżka orzechów włoskich
  • łyżka rodzynek
  • łyżka jagód goi
  • szczypta cynamonu

Sposób przygotowania:

Zalewamy nerkowce wodą na co najmniej 3 godziny. Miksujemy je razem z wodą, w której się moczyły. Dodajemy sok z cytryny i mieszamy. Łączymy w miseczce słonecznik, pokrojone orzechy, rodzynki i jagody. Dodajemy cynamon. Kroimy banana w plasterki, a kiwi w kostkę. Układamy w szklance naprzemiennie łyżkę jogurtu, owoce i nasionowe musli.