Tag: placki i naleśniki

Placki słonecznikowe

Placki słonecznikowe

Wasze dzieci też najchętniej jadłyby placki czy naleśniki z dżemem? Nawet jeśli mamy dżem bez cukru, to i tak większość tradycyjnych placuszków opiera się na białej mące, więc nie jest to posiłek wartościowy i szybko robimy się po nim głodni. Unikniemy tego efektu, jeśli zamiast mąki dorzucimy do placuszków ziarna słonecznika, które są dobrym źródłem białka, tłuszczu oraz żelaza.

Dwukolorowe naleśniki owsiano-gryczane

Dwukolorowe naleśniki owsiano-gryczane

Jedno z weekendowych śniadań w naszym domu to gofry lub naleśniki. Wiadomo, że w niedzielę jest zwykle więcej czasu do ślęczenia nad patelnią niż w tygodniu, gdzie dochodzi jeszcze logistyka wysyłania najstarszej latorośli do przedszkola. W tym tygodniu wybór padł na naleśniki. Ostatnio znów eksperymentowałam z kolorystycznymi dodatkami do ciasta.

Placki ziemniaczane z jarmużem

Placki ziemniaczane z jarmużem

W  przypadku gotowania dla dzieci trzeba być często upartym: jak się nie da drzwiami, to trzeba wejść oknem. Dziś za cel wzięłam sobie przygotowanie dania z jarmużem, które zjedzą też moje dzieci. Skoro słabo piły zielony koktajl i nie chciały popatrzeć na zupę z jarmużem, to w odwrocie są zawsze ich ulubione dania. Poczciwe placki ziemniaczane może nie są zbyt zdrowe, bo są smażone na tłuszczu, ale jest to potrawa, w której nawet Kostek zjada ziemniaki i jeszcze prosi o dokładkę. Wypróbowywałam już wersję z marchewką, pomidorami, pietruszką zieloną czy  szpinakiem. Jarmuż jest podobny do szpinaku, ale gorzej go rozdrobnić. Na szczęście po przepuszczeniu przez sokowirówkę liście nie były wyczuwalne.

Dzieci zjadły swoją porcję, a nawet Róża poprosiła, by kolejne placki były różowe. Czyli następnym razem testujemy dodatek buraka 🙂

Potrzebne składniki:

  • 600 g surowych ziemniaków
  • porządna garść jarmużu
  • pół cebuli lub jedna mała
  • 3 łyżki mąki z ciecierzycy
  • sól i pieprz do smaku
  • porządna szczypta kurkumy
  • oliwa lub olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Ziemniaki trzemy na tarce lub przepuszczamy przez sokowirówkę. Jeśli jak ja wybierzecie drugą opcję, to między wkładaniem ziemniaków dorzucamy jarmuż (bez twardych łodyg) oraz cebulę. Wyciągamy warzywa z sokowirówki i mieszamy z powstałym sokiem. Jeśli nie mamy sokowirówki to kroimy drobno jarmuż i cebulkę. Doprawiamy kurkumą, solem i pieprzem. Dodajemy mąkę z ciecierzycy i mieszamy ciasto. Smażymy z dwóch stron na rozgrzanym oleju.

Omlet z marchewką

Omlet z marchewką

Po świętach, gdy na stole jest więcej łakoci niż na co dzień, zauważyłam u moich dzieci pogorszenie apetytu (przynajmniej na zdrowe rzeczy, bo dziwnym trafem nie dotyczy to czekolady). W takim przypadkach uruchamia się moja pomysłowość i staję się wówczas mistrzynią przemytnictwa. Skoro marchewka w 

Piernikowe placuszki z mąki z soczewicy

Piernikowe placuszki z mąki z soczewicy

O ile od dawana znam mąkę z ciecierzycy, to moim niedawnym odkryciem był fakt, że mąka z soczewicy ma podobne właściwości. Można z niej usmażyć pełne białka placuszki czy naleśniki. Dodatek białka sprawia, że zawarte w takich placuszkach cukry (które są np. w bananie) będą 

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Gryczane placki dyniowo-pomarańczowe

Jesień kojarzy mi się z kolorem pomarańczowym. To kolor spadających liści, ale także kolor dyni. Można z niej wyczarować rozgrzewającą zupę, ale też placki, ciasto, kotlety czy koktajl. Jest cudownie uniwersalna. Wegan z pewnością ucieszy fakt, że świetnie zastępuje w wypiekach jajka, bo pełni funkcję scalającą ciasto. Ten fakt wykorzystałam w moich dyniowych placuszkach. Są nie tylko bez jajek i mleka, ale też bez glutenu i cukru. Kolor dyni podkręciłam dodając do nich żółciutką kurkumę oraz sok z pomarańczy. Do tego mus jabłkowy i mamy idealne jesienne śniadanie.

Potrzebne składniki:

  • szklanka puree z dyni
  • szklanka mąki gryczanej
  • szklanka mleka roślinnego lub wody (użyłam mleka kokosowego domowej produkcji)
  • sok z połowy pomarańczy
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki kurkumy
  • skórka starta z pomarańczy (około łyżeczki, użyłam ususzonej wcześniej i startej skórki)

Sposób przygotowania:

Miksujemy razem puree z dyni z mlekiem roślinnym. Dodaję kurkumę, sodę oczyszczoną i skórkę z pomarańczy. Następnie wyciskamy sok z pomarańczy i dolewamy. Na końcu do ciasta dodajemy mąkę gryczaną i mieszamy łyżką. Smarujemy patelnię olejem (wystarczy pierwszą partię, chyba że nasza patelnia w ogóle nie wymaga tłuszczu) i smażymy placuszki z obu stron na rumiano.

Orkiszowe placki z gruszką

Orkiszowe placki z gruszką

Jak osłodzić sobie poniedziałkowy poranek, zwłaszcza taki który oznacza kolejny dzień z rzędu z trójką dzieci w domu, w tym dwójką przeziębionych? Najlepiej usmażyć placuszki. Jak wiadomo placki są dobre na wszystko. Zarówno na poprawę humoru jak i na przemycenie warzyw czy owoców. Gruszek wprawdzie 

Bezglutenowe gofry z komosą ryżową

Bezglutenowe gofry z komosą ryżową

To zdecydowanie najlepsze gofry bezglutenowej, jakie jadłam. Nie są suche, co zdarza się w przypadku wypieków bez glutenu. Nawet w mojej taniej gofrownicy wychodzą idealne – są rumiane i nie przywierają do gofrownicy. Wykorzystałam do nich resztkę ugotowanej do obiadu komosy ryżowej. Wypróbowałam później także 

Placki gryczane ze szpinakiem

Placki gryczane ze szpinakiem

Podobno w miłości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone. Na pewno znacie to powiedzenie. Zgodzicie się więc ze mną, że nie ma nic złego w przemycaniu dzieciom czy innym członkom rodziny (np. mężowi) szpinaku w różnych daniach. Skoro krzywią się na zielone koktajle, to może skuszą się na zielone placuszki ze szpinakiem? Na pewno warto spróbować, zwłaszcza, że pomimo stosunkowo długiej listy składników robi się je szybko. Wystarczy uruchomić blender, wmieszać mąkę, a potem smażyć.

Więcej przepisów na placuszki znajdziesz w moim darmowym e-booku „Placki”.

Potrzebne składniki:

  • szklanka świeżego szpinaku
  • 1,5 szklanki mąki gryczanej (ja zmieliłam białą kaszę gryczaną)
  • 1 banan
  • 1 jajko
  • pół szklanki mleka roślinnego (użyłam domowego mleka kokosowego)
  • pół łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta kardamonu

Sposób przygotowania:

W kielichu blendera miksujemy szpinak, mleko, jajko, banana, sodę i przyprawy. Przelewamy do miski lub garnka. Wsypujemy mąkę i mieszamy. Smażymy na niewielkiej ilości oleju (trzeba przetestować czy wasza patelnia da radę bez niego, bo w przepisie brak tłuszczu).

Propozycja podania:

My jedliśmy placuszki z rozgotowanym jabłkiem i świeżymi malinami.

Placuszki żytnio-bananowe

Placuszki żytnio-bananowe

Co jakiś czas mam fazę na różne placuszki. Jest z nimi mniej pracy niż z naleśnikami i można je przygotować na milion sposobów. Placki podaję czasem na śniadanie, gdy nie mamy w domu pieczywa (taka sytuacja zdarza się często, w sklepie trudno kupić coś dobrego, 

Trzyskładnikowe, pomidorowe placki z ciecierzycy. BLW

Trzyskładnikowe, pomidorowe placki z ciecierzycy. BLW

Kuchnia wegetariańska, a zwłaszcza wegańska, zachwyca mnie swoją kreatywnością. Co rusz znajduję przepisy na ciekawe wykorzystanie warzyw i strączków. Nie zawsze mam jednak czas na tworzenie wymyślnych kiełbasek, zup czy burgerów. Na co dzień cenię proste dania, nie wymagające wielu składników, dziwnych przypraw i długiego 

Kolorowe, wiosenne naleśniki (bezglutenowe)

Kolorowe, wiosenne naleśniki (bezglutenowe)

Nie tylko dzieci uwielbiają naleśniki. A skoro coś jest dobre, to nic nie stoi na przeszkodzie, by było jeszcze lepsze, to znaczy zdrowsze. Zachęcenie dziecka do zjedzenia pszennych naleśników to żaden problem, a skoro nasz maluch przepada za naleśnikami, to można mu je podsunąć w zdrowszej wersji i też będzie zajadał. Proponuję wersję bez glutenu. Ciężko zrobić dobre naleśniki bezglutenowe z jednej tylko mąki. Zwykle mieszałam dwa rodzaje mąki, a okazało się, że wybranie kilku rodzajów mąk, da jeszcze lepszy efekt. Możecie podmienić któryś rodzaj mąki, gdy wam jakiejś brakuje. Zamiast ryżowej może być jaglana, a zamiast mąki z cieciorki – kukurydziana lub owsiana. Jeśli nie dodajecie jajka, trzeba dać jakąś skrobię – mąkę ziemniaczaną lub z tapioki.

Naleśniki wyszły naprawdę pyszne, bo żadna mąka nie dominuje ich smaku. Pasują zarówno na słodko (my jedliśmy z musem jabłkowym), jak i na słono (robiłam z nich też ruskie krokiety z tofu). A to co najbardziej mi się w nich podoba, to ich wiosenny kolor. Udało mi się go uzyskać dzięki dodaniu do ciasta kurkumy i młodego jęczmienia. Próbowałam też zrobić zielone naleśniki ze spiruliną, ale ma ona bardziej intensywny smak (trzeba też dać jej mniej, bo mocno barwi). Naleśniki w dwóch różnych kolorach pięknie prezentują się na stole. Ich kolor pobudza apetyt, a dodatkową zaletą jest a poza tym dostarczenie sobie (czy dzieciom) przy okazji zdrowych dodatków jak przeciwzapalna kurkuma i pełen chlorofilu zielony jęczmień.

To co zaprosicie wiosnę na swoje talerze?

Potrzebne składniki

  • pół szklanki mąki ryżowej
  • pół szklanki mąki gryczanej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej (może być też z tapioki)
  • pół szklanki mąki z cieciorki (besan)
  • 2,5-3 szklanek mleka roślinnego lub wody (użyłam sojowego)
  • 2 łyżki oleju
  • ew. 2 jajka
  • do uzyskania żółtego koloru: kurkuma
  • do uzyskania zielonego koloru: młody jęczmień w proszku, ew. można też dać spirulinę lub chlorellę w proszku
  • do uzyskania brązowego koloru: kakao

Sposób przygotowania:

Do miski wsypujemy wszystkie rodzaje mąki. Dodajemy 2 szklanki mleka roślinnego (lub wody) i jajka, jeśli używamy. Miksujemy blenderem ręcznym na gładkie ciasto. Odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie dodajemy do ciasta 2 łyżki oleju i jeśli potrzeba mleko lub wodę. Dodawajmy go po kilka łyżek i sprawdzajmy czy ciasto ma już konsystencję płynnej śmietany. Smażymy pierwszego naleśnika na rozgrzanej patelni posmarowanej wcześniej niewielką ilością tłuszczu (najlepiej użyć do jego rozprowadzania pędzelka), kontrolując ile potrzeba nam do tego ciasta. Jak nam wygodniej, możemy odmierzać łyżką lub chochelką. Jeśli wiemy ile zużyliśmy ciasta, taką samą ilość ciasta nabieramy i wlewamy do osobnej miseczki.

Jeśli chcemy uzyskać żółty kolor, dodajemy na porcję ciasta 1/4 łyżeczki kurkumy (jeśli damy więcej to kolor będzie intensywniejszy, ale też smak będzie bardziej wyczuwalny). W przypadku naleśników dla niemowląt, proponuję dać szczyptę, max dwie. Choć kurkuma jest bardzo zdrowa, należy na nią uważać w przypadku kobiet w ciąży, osób chorych na kamicę żółciową lub cukrzycę.

Jeśli chcemy uzyskać zielony kolor, do odłożonej do miseczki porcji ciasta dodajemy 1/4 łyżeczki młodego jęczmienia w proszku (jeśli lubimy jej smak możemy dodać trochę więcej, kolor będzie mocniejszy).

Jeśli chcemy uzyskać brązowy kolor i planujemy jeść naleśniki na słodko, możemy dodać na porcję ciasta ok. 1/4 łyżeczki kakao. Jeśli chcemy użyć karobu, musimy go dać więcej, bo słabiej barwi.

Mieszamy ciasto w miseczce i smażymy normalnie. Przy kolejnych naleśnikach nie dajemy tłuszczu na patelnię, bo jest już w cieście naleśnikowym. Gdy smaży się naleśnik, najlepiej w tym czasie mieszać ciasto na kolejne. Najlepiej pod rząd smażyć kilka naleśników z tym samym dodatkiem, by barwniki nam się nie pomieszały i zacząć od najjaśniejszych czyli żółtych.